PRZED PREMIERĄ / 77tm: Spam

77tm: Spam (EP; Mecanica Records; Polska – Dania – Niemcy; 9 czerwca 2014)

77tm - Spam (ep 2014)

Dysonans, eksperyment, progresja oto trzy elementy, które opisują tę świetną płytę.

Rytmika miasta, znaczący zgiełk, gwałtowne przemiany tempa współistnieją tu ze spoistością muzycznej wizji podporządkowanej wolności w zestawianiu kontrastów i zdecydowanie rozwojowym charakterem proponowanych brzmień. Wspomniana progresja jest kluczem do muzyki 77tm, która sprawia wrażenie odpornej na wszelkie konwencje gatunkowe – „Spam” jest płytą tyleż taneczną, co mogącą zadowolić zwolenników elektronicznego wintażu – spod znaku chociażby Blok 57.

Minimalizm oznacza tu wymierzenie muzycznej frazy niemal co do milimetra, jednocześnie zaś zdaje się niejako zaprzeczać samemu sobie – najnowsze brzmienia 77tm wyróżnia nader bogata elektroniczna orkiestracja – zgodnie zresztą z wyraźnym przesłaniem albumu: tytułowy spam to bowiem nadmiar oraz symulakra – naśladowanie przekazu, a także treść na krawędzi komunikatywności. 77tm prowokuje? Tak – i to w bardzo udany, odkrywczy sposób.

Żywioł klubowy, taneczność to pierwszy plan tej muzyki podkreślony przez jaskrawy beat; jednak tym, co intryguje najbardziej jest wokal Agi Wilk: syntetyczny, zimny, zdający się jedynie naśladować – podobnie jak muzyka duetu – ludzką obecność. To najbardziej urzekający składnik tej płyty i jednocześnie zdecydowanie odrębna własność brzmień formacji ze znakiem firmowym w nazwie („tm” to skrót od ‚trade mark’). Zdecydowanym faworytem wokalnego chłodu jest tu kompozycja „This City”.

Płyta przynosi nowy materiał – wyjątkiem są znane już z obiegu w sieci utwory „In Color” i „She Likes To Watch You”. Co istotne, album ten nie ma „miejsc zbędnych”, trzykrotne powtórzenie drugiej ze wspomnianych kompozycji w różnorodnych brzmieniowo remixach – jest dobrym zamknięciem, kontynuującym – i przekształcającym zarazempowołany klimat.

Epka 77tm to, o czym warto wspomnieć, kolejna trafiona propozycja z (częściowo) rodzimej sceny minimal wave / electro punk wydana przez amerykańsko – niemiecką wytwórnię Mecanica Records. Podobnie, jak poprzedzająca ją w katalogu tego wydawcy, debiutancka płyta łódzkiego duetu Alles – ma potencjał, by stać się ważnym krokiem w rozwoju najnowszej polskiej muzyki elektronicznej.

Szymon Gołąb

77tm: Spam – Bandcamp

77tm – Facebook

Aga Wilk: wcześniejsze dokonania – recenzja Wave Press

 

PRZED PREMIERĄ / Alles

Alles: Alles (LP; Polska; Mecanica Records; luty 2014)

Jedna z pierwszych polskich premier tego roku zapowiada się nader interesująco. Alles to nowy rodzimy duet, którego muzyka będzie połączeniem brzmień: coldwave, minimal i electro-punk. Projekt powołali pochodzący z Łodzi muzycy – Marcin Regucki (związany z formacją Bruno Schulz), oraz Paweł Strzelec (Już Nie Żyjesz). Ukazanie się albumu, w postaci kasety i w wersji digital download, zapowiedziane jest na luty w wytwórni Mecanica Records.

Zwraca uwagę przekaz, który towarzyszy zwiastunowi debiutu Allles:

„Żyjemy w królestwie szumu, w natłoku informacji, dezinformacji, dezorientacji. W biegu łapiemy urwane słowa, niedokończone myśli, powtarzane idee. Konsumujemy związki, kanapki, sztukę. Chcemy wolności, a nie umiemy być wolni. Zamykamy się w świecie definicji, schematów, kalkulacji i manipulacji. Postmodernizm, postpunk, postkomunizm, wielki POST.
Przesilenie przesilenia. Zmęczenie zmęczeniem.
Czy wszystko już było?
…Alles”.

To ważne, aby muzykę umieć zapowiedzieć. Szczególnie, jeśli zapowiedź ta dotyczy chłodnej fali – gatunku ufundowanego przez wspomniany w cytacie „post”, który określa tak metafizyczny kształt współczesności, jak i jego konsekwencję – post, w znaczeniu vita minima, życia nachylającego się do wegetacji i śmierci. Powrót coldwave, jako ważnego dziś nurtu jest odpowiedzią sztuki na tę właśnie formę postu.

Polska premiera dwóch kompozycji z debiutanckiej płyty Alles – w audycji Transmission / Transmisja, w środę 8 stycznia, w RadioJAZZ.fm.

Alles – Facebook

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: