PRZED PREMIERĄ / This Is The Bridge: Look To The Sky

This Is The Bridge: Look To The Sky (EP; Tonn Recordings; Wielka Brytania; 11 lutego 2017)

This Is The Bridge - Look To The Sky (EP; 2017)

Umiejętne łączenie minimalistycznego chłodu ze swoistą wzniosłością to od lat cecha wyróżniająca muzykę jednoosobowego projektu This Is The Bridge – związanego ze sceną cold wave / minimal synth w Londynie i Liverpoolu. W sobotę 11 lutego nakładem nowej (ale już zaczynającej aktywną działalność) wytwórni Tonn Recordings ukaże się najnowsza płyta w obszernej dyskografii This Is The Bridge, epka Look To The Sky.

czytaj więcej…

TANIEC NA MROZIE / QUAL: Cupio Dissolvi

QUAL: Cupio Dissolvi (EP; Avant! Records; Wielka Brytania; 15 lutego 2017)

QUAL - Cupio Dissolvi (EP; 2017)

Warto czekać na tę płytę. QUAL (solowy projekt basisty Lebanon Hanover, Williama Maybelline’a) przeważnie wnosi nową jakość do brzmień spod znaku cold wave / minimal wave – tak jest i tym razem, w przypadku maxi-singla 12″ Cupio Dissolvi, którego premiera zapowiadana jest na połowę lutego we włoskiej wytwórni Avant! Records.

QUAL (fot. Maru)
QUAL (fot. Maru / źródło: materiały prasowe wydawcy)

czytaj więcej…

COLD 20 / The Best Official Music Videos Of 2016

COLD 20 – najlepsze teledyski: coldwave / postpunk / synthpop / minimalwave / retrowave 2016 roku.

COLD20 - The Best Official Music Videos Of 2016

Ostatnia część podsumowania roku w muzyce z kręgu nowoczesnej zimnej fali to obrazy tej muzyce towarzyszące – i tu nic się nie zmienia, dobry teledysk jest jak sen (a czasem koszmar).

W zestawieniu znalazły się jedynie klipy „oficialne”, to znaczy publikowane na profilach wykonawców (najczęściej w serwisie YouTube) oraz sygnowane imieniem i nazwiskiem reżysera. Nie sposób bowiem pominąć takich twórców, jak chociażby Katarzyna Widmańska (współtwórczyni teledysku do utworu „Young” grupy Blvck Ceiling)… Nie jest to jednak do końca zgodne z pulsem czasu. Wśród muzycznych youtuberów pojawiają się prawdziwi artyści obrazu, których teledyski mogą w pełni konkurować z realizacjami „oficjalnymi”. Spójrzcie chociażby na kanały Myriam Hory, czy piperbrigadisty. Naprawdę jest co oglądać! czytaj więcej…

LIVING IN THE PAST / The Living Gods Of Haiti: Run Back To Never

The Living Gods Of Haiti: Run Back To Never (EP; Francja / Wielka Brytania; październik 2015)

The Living Gods Of Haiti - Run Back To Never (EP; 2015)

Płyta z 2015 roku? Tak, „let’s go living in the past” – tym bardziej, że w celu poznania nagrań duetu The Living Gods Of Haiti naprawdę warto spojrzeć wstecz. Zawarty w ich muzyce element magiczny (czy wręcz mistyczny) sprawia, że owo spojrzenie w przeszłość będzie zarazem widzeniem przyszłości – 13 maja bowiem ukazać ma się nowy album tej interesującej formacji, zatytułowany Killing Lotus. Oto jego zwiastun:

Pięknie, prawda? Tęsknię do takich brzmień: fuzji eteryczności, subtelnej elektroniki i natchnienia rodem z nagrań Cocteau Twins czy Dead Can Dance (wy natomiast tęsknicie do ich radiowego miejsca, audycji Tryton, która powróci niebawem, ale… w afrykańskim eterze). Eteryczność, natchnienie, mistycyzm – to podstawowe żywioły muzyki The Living Gods Of Haiti.

Duetu nie tworzą muzycy debiutujący dopiero na scenie – Marca Collina znamy z legendarnej już (i przez niektórych uważanej za najlepszą obecnie w interpretacji brzmień new wave) grupy – nomen omen – Nouvelle Vague, zaś Rebekah Dobbins (głos The Living Gods Of Haiti) to utalentowana wokalistka, twórczyni sztuk wizualnych i poetka. Zaśpiewała na płycie 3 (NV3) Nouvelle Vague wesołą piosenkę „Ca Plane Pour Moi”. Jest pół-Angielką, pół-Syryjką – i stąd urocze orientalizmy w muzyce duetu.

Rebekah Dobbins (fot. Marii Andre / źródło: Facebook)
Rebekah Dobbins (fot. Marii Andre / źródło: Facebook)

The Living Gods Of Haiti subtelnie dozują słuchaczom rozkosze swoich nagrań. Run Back To Never jest czteroutworową epką (na nowej płycie znajdzie się zaś pięć kompozycji), dwukrotnie – na początku i w finale – opracowującą temat „The Hunt, The Harvest, The Sea”. Co urzeka na tej płycie?

Rebekah Dobbins (źródło: Facebook)
Rebekah Dobbins (źródło: Facebook)

Swoboda w poruszaniu się w różnorodnych rejestrach nastroju. Choć wszystkie z pomieszczonych na krążku utworów łączy eteryczne piękno, to są one całkowicie różne, a linie melodii przebiegają tu od trip-hopowej elektroniki „The Hunt, The Harvest, The Sea”, przez subtelne natchnienie ballady „A Winter in Summer”, po orientalną rytmiczność (bliską chociażby solowym dokonaniom Lisy Gerrard) w utworze „Father”.

Czasem warto „żyć przeszłością”. Warto też czekać na nowe nagrania The Living Gods Of Haiti.

Szymon Gołąb

Płyta w wersji cyfrowej do nabycia na stronie The Living Gods Of Haiti w serwisie Bandcamp; tam też dostępny jest (pre-order) nowy album zespołu. EP Killing Lotus do nabycia także w serwisach streamingowych: iTunes, Google Play, Apple Music.

The Living Gods Of Haiti – oficjalna strona / Facebook / SoundCloud / YouTube / Twitter

NAD UTRATĄ / Selofan: Στο Σκοτάδι (In The Darkness)

Selofan: Στο Σκοτάδι (In The Darkness) (LP; Fabrika Records; Grecja; 14 lutego 2016)

Selofan - Στο Σκοτάδι (In The Darkness) (LP; 2016)

Jak to się stało, że ta płyta pojawia się w przestrzeni Wave Press dopiero teraz? Może rzeczywiście istnieje muzyka, która – jak chciał Tomasz Beksiński – nie potrzebuje słów? Tak, czy inaczej album In The Darkness – tytuł wymawiany po grecku (a jest to trzeci, obok angielszczyzny i niemieckiego, język płyty) jako ‚sto skotadi’ – zdecydowanie wymaga uprzystępnienia.

Jest taka rzeka w Polsce, przepływa obok domu Chopina w Żelazowej Woli, nazywa się Utrata i szczególnie piękna jest jesienią. Niknie cicho gdzieś wśród pól, w ściętej już mrozem listopadowej mgle. Jak człowiek? Jak jego uczucia? Wybaczcie tę „poetyckość”, ale podobny nastrój (jednak bez cudzysłowu) znaleźć można właśnie we wnętrzu In The Darkness – wzmocniony przez niezwykłą oprawę wizualną (zdjęcia i teledyski) płyty.

Selofan - Στο Σκοτάδι (In The Darkness) (zdjęcie z okładki płyty / źródło: selofan.bandcamp.com)
Selofan – Στο Σκοτάδι (In The Darkness) (zdjęcie z okładki płyty / źródło: selofan.bandcamp.com)

Στο Σκοτάδι jest trzecim longplay’em w dyskografii greckiego duetu. Od tej płyty oczekiwano wiele, wydany bowiem w zeszłym roku album Tristesse podniósł poprzeczkę na tyle wysoko, że w wielu zestawieniach (w tym i tu) pojawia się na pierwszych miejscach pod względem nastrojowości i walorów realizacyjnych. Zdecydowanie, tak na Tristesse, jak i we wnętrzu najnowszej płyty, muzyka duetu Selofan daleka jest od pozy i wybrakowania.

Selofan
Selofan na żywo (źródło: Facebook)

Autentyzm chłodnych emocji rozpisano tu na jedenaście kompozycji (w tym jedną bonusową) wyróżniających się niezwykłym wprost połączeniem automatycznego pulsu cold wave z dekadenckim liryzmem charakterystycznym dla dokonań Selofan. Album, podobnie jak Tristesse, jest swoistym dialogiem dwóch znakomitych głosów – kobiecego i męskiego (przypomnijmy, że fenomen dialogu miał swój początek właśnie w kulturze greckiej), ujętym w ramy brzmień syntezatorowych wzbogaconych tradycyjnym instrumentarium zimnej fali lat osiemdziesiątych. Selofan to bodaj jedyny współcześnie grający zespół, który potrafi wykorzystać brzmienie saksofonu! Jestem urzeczony! Posłuchajcie sekcji dętej w utworze „Alaska”:

Płyta jest trójjęzyczna, a właściwie dwujęzyczna (niemiecki pojawia się tu epizodycznie w dwóch utworach). Teksty po angielsku kontrapunktuje greczyzna. Podział ten jest szczególnie słyszalny w wersji winylowej albumu – strona B to wyłącznie (wyjąwszy bonusowy „Lass Mich Loss”) utwory z greckim tekstem. Jest to zgodne z zasadą powrotu do rodzimych języków zapoczątkowaną współcześnie właśnie przez muzyków „zimnego podziemia”.

Selofan na żywo (źródło: Facebook)
Selofan na żywo (źródło: Facebook)

Wspaniała płyta! Faworyzuję, w kolejności, utwory: „Nightclub in the Sky”, „Να Φεύγεις – You Should Learn How To Leave”, „Αλάσκα – Alaska”, „Στο Σκοτάδι – In The Darkness”, „Orient”, „Snakes” i „The Wheels Of Love”.

Szymon Gołąb

Album nie jest już dostępny w wersji fizycznej (płyta winylowa). Wersję cyfrową można nabyć na stronie zespołu w serwisie Bandcamp.

Selofan – Facebook / SoundCloud / YouTube

Stwórz witrynę internetową lub bloga na WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑