RÓŻNICA / Brandy Kills: Last Night

Brandy Kills: Last Night (LP; Mountain Fighting Records; Rosja; 1 września 2014)

Brandy Kills - Last Night (LP; 2014)

Doskonała płyta – od inicjalnych, po ostatnie tony! Muzyka Brandy Kills, choć związana z powtarzanym w wielu wariacjach i na całym świecie gatunkiem dark / synth pop, brzmi odrębnie i nieporównywalnie, przynosząc słuchaczom doznania prawdziwie syberyjskiego chłodu.

Brandy Kills to zasadniczo duet, tworzony przez pochodzących z Nowosybirska muzyków, Jelizawetę i Igora Szaprańskich. Mamy tu więc do czynienia z tą specyficzną i nader twórczą dla najnowszej muzyki formą artystycznego porozumienia – duetem. Dwójnia to nie tylko „moda”, jak chcieliby widzieć fenomen duetu publicyści muzyczni, ale – przede wszystkim – owa najgłębsza postać dialogu talentów, często podkreślana nie tylko wspólnotą zainteresowań, ale i miłością. W przypadku Brandy Kills, „filozofia duetu” przekłada się na swoiście „pozaświatową”, pełną intymnych wtajemniczeń aurę muzyczną. To konsekwentnie realizowane założenie estetyki brzmień Brandy Kills sprawia, że każda kolejna płyta nagrana przez syberyjskich muzyków przenosi niejako słuchaczy w inny wymiar odczuwania, spełniając – w nowoczesnej postaci – postulat wyrażany niegdyś przez Tomasza Beksińskiego. Tajemniczość wydestylowana z klimatu wschodniej natury, umiejętność zawarcia w syntetycznych brzmieniach bezmiaru przestrzeni, oraz wrażeń z życia w oddaleniu od zgiełkliwości świata – to wszystko znamionuje także najnowsze wydawnictwo Brandy Kills, longplay Last Night.

Igor i Jelizaweta Szaprańscy (Brandy Kills)
Igor i Jelizaweta Szaprańscy (Brandy Kills)
Jelizaweta Szaprańskaja (Brandy Kills)
Jelizaweta Szaprańskaja (Brandy Kills)

Dziewięć anglojęzycznych utworów składających się na ten album to sedno stylistyki dark / synth pop o zdecydowanie melancholijnym i wzniosłym wyrazie. Te dwa składniki odnaleźć można niemal w każdej kompozycji, podkreślone przez charakterystyczny, mocny i bardzo dobry wokal Igora Szaprańskiego, zbliżony (w niektórych utworach) do głosu Alexandra Veljanova. Muzyce Brandy Kills daleko do minimalizmu, mimo wykorzystania w niej klasycznego dla elektronicznej odmiany cold wave, instrumentarium. Wyeksponowane partie klawiszy i nieco „pastelowe” brzmienia gitar, towarzysząc syntetycznej pulsacji, budują wrażenie bogactwa aranżacyjnego utworów – nigdy jednak nadmiaru, czy przesytu. Last Night to także album zdecydowanie taneczny, „zimne disko” w najlepszej postaci; głównie dzięki kompozycjom: „Heart of the Day”, „Weekend Warriors”, „Shame”, czy „Old Fairy Tales”. Ostatni z wymienionych utworów to nastrojowe sedno płyty – potęga brzmienia połączona z równie potężnym w wyrazie, swoiście skandowanym tekstem, oraz silnym zrytmizowaniem – które mogą kojarzyć się z niektórymi dokonaniami irlandzkiego duetu KuBo. „Old Fairy Tales” to killer albumu, utwór bardzo długo pozostający w pamięci.

Wspomniałem Tomasza Beksińskiego… Ta wrażliwość muzyczna powraca. Czarny romantyzm, trudne piękno i bezkompromisowa wzniosłość. Album Last Night jest jednym ze znaków tego powrotu.

Szymon Gołąb

Brandy Kills – Facebook

Brandy Kills – VKontakte

 

PODRÓŻ W CZASIE / KuBo

KuBo: Aidan Casserly, Brian O’Malley / wokal, instrumenty elektroniczne,

KuBo

Irlandzki duet KuBo uczynił rzecz godną nie lada pochwały – pośród wielu współczesnych zespołów, które starają się brzmieniowo przywołać klimat lat osiemdziesiątych, stworzył sugestywne, ponadprzeciętne kompozycje, dosłownie przenoszące słuchaczy w najlepszy muzyczny czas tamtych lat – w niemal każdym kawałku czuć ducha „80’s”.

Przy pierwszym spotkaniu z twórczością KuBo od razu pojawiają się skojarzenia z Depeche Mode, słychać także inspiracje Kraftwerk i brzmieniem charakterystycznym dla kompozycji Johna Foxxa. Głos i sposób śpiewania Aidana Casserly’ego można natomiast porównać do wokalu Marca Almonda, przy czym podobieństwo to słychać szczególnie w utworze o nieco teatralnym wydźwięku – I Dream Electric. KuBo, w swoim jeszcze dosyć niewielkim dorobku, mają już wyraźną „muzyczną perełkę – to kompozycja The Light That Blinds, która potrafi „rozkruszyć” najtwardsze nawet serce… Idealne połączenie dźwięków spod znaku New Romantic i „depeszowego” synthu już od pierwszych sekund utworu daje pokaz zdolności tej muzyki do wywoływania potężnych emocji, a głos wokalisty i tekst powodują, że umysł zaczyna generować nieodpartą chęć poddania się tej elektronicznej, sentymentalnej ekstazie.

Określam KuBo mianem „irlandzkiego Depeche Mode” – czy zasługują na taką pochwałę, mając dosyć niewielki dorobek artystyczny? Tak. Nie liczy się bowiem ilość, lecz jakość, oraz poczucie że muzyka, jaką słyszymy jest szczera, a emocje przez nią wywoływane – prawdziwe.

KuBo - This Desolation (2014)

KuBo zostali już docenieni przez brytyjską niezależną wytwórnię Peripheral Minimal (w portfolio której znajdują się m.in. płyty Xiu, Replicanti, oraz solowego projektu Briana O’Malley’a – PolyDROID), zapowiada ona wydanie w niedługim czasie ich singla – „This Desolation”.

Czekam więc na ciąg dalszy podróży w czasie z KuBo…

Karolina Lampe / Sister Karo Wildflower

KuBo – Facebook

Start a Blog at WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: