TANIEC GOLEMÓW / Nietzsche and the Wagners: rozmowa

Nietzsche and the Wagners
Nietzsche and the Wagners (źródło: materiały prasowe zespołu)

Nietzsche and the Wagners grają dość niespotykaną odmianę cold wave. Warto poznać ten zespół – tym bardziej dlatego, że obok dobrej muzyki ma on do przekazania słuchaczom sporo ważnych treści. Przeczytajcie rozmowę z Nietzsche and the Wagners. (English version below).

Nietzsche and the Wagners – interesująca nazwa dla zespołu… Czym się kierowaliście przy jej wyborze?

Po pierwsze ta nazwa brzmi dość niezwykle i zwraca uwagę (śmiech). Teraz wszyscy pytają co ona oznacza i skąd pochodzi. Wymyślił ją Vlad jako parodię nazwy jednego ze swoich ulubionych zespołów, Siouxsie and the Banshess – kiedy zdecydowaliśmy się stworzyć własną grupę, to sięgnęliśmy właśnie po tę nazwę.

Trzeba też dodać, że odkąd konflikt pomiędzy indywidualizmem a masowością stał się jednym z ważniejszych tematów w naszych utworach, stwierdziliśmy że jest to bardziej niż właściwe użyć nazwiska filozofa-indywidualisty i jednego z głównych twórców estetyki przynależnej patosowi wszelkich masowych ruchów. Z tego też powodu nazwiska Wagner użyliśmy w liczbie mnogiej, co bardziej wyraża rodzaj ducha kolektywnego, niż liczba pojedyncza.

Nietzsche and the Wagners
Nietzsche and the Wagners w roku 2013 (źródło – VKontakte)

Historia i teraźniejszość Nietzsche and the Wagners…

Początek projektu to minimalistyczna mikstura post punka i “apokaliptycznego folku” inspirowanego przez zespoły nagrywające niegdyś dla wytwórni World Serpent. Jednak już dość szybko od momentu powstania zaczęliśmy eksperymentować z różnorodnym instrumentarium, zespół był nawet przez pewien czas sekstetem, w efekcie czego powstał nasz pierwszy dłuższy materiał, demo Asphodels, gdzie staraliśmy się połączyć wspomniane gatunki z brzmieniem rockowej psychodelii.

W tym okresie nagraliśmy chociażby cover utworu “Prizrak”, który znalazł się na składance dedykowanej rosyjskiej grupie Kooperativ Nishtjak. Co ciekawe, piosenka ta została nawet wspomniana przez gazetę o “stalinowskim” profilu “Zavtra”, co wtedy nas nieźle rozbawiło…

Czytaj więcej…

ZIMNA NIRWANA / Casuistry: Cimmerian Gloom

Casuistry: Cimmerian Gloom (LP; Stany Zjednoczone; 1 lipca 2016)

Casuistry - Cimmerian Gloom (LP; 2016)

Obrazek z pamięci pod tę muzykę: wejście Macieja Zembatego z butelką „aqua piorunata” w ręku na imprezę dla młodzieży. Ciemność, ścisk, tłum, taniec w ciasnym zadymionym mieszkaniu. Z głośników Nirvana (nigdy nie wiedziałem o co chodzi w ich muzyce) – Zembaty podkręca głośność i rażony nagłym prądem nieświadomości ląduje na wznak na podłodze. Wokół niego, uśmiechniętego, wciąż tańczą ludzie. „Tak się słucha Nirvany” – powiedział potem. Tak też słucha się Casuistry. Spróbujcie:

https://soundcloud.com/casuistry-nadir/cimmerian-gloom

Czytaj więcej…

KRAINA LODU / Kælan Mikla: Kælan Mikla

Kælan Mikla: Kælan Mikla (LP; Fabrika Records; Islandia; 30 czerwca 2016)

Kaelan Mikla - Kaelan Mikla (LP; 2016)

Muzyka i poezja – od zawsze twierdzę, że te dwa żywioły wzajemnie się uzupełniają, są nierozłączne i brzmiąc razem stanowią o potędze wyrazu. Poezja jako domena sfery uczuciowej jest też ważnym składnikiem prezentacji muzyki – chociażby na radiowej antenie, o czym uświadomił nas już dawno temu Tomasz Beksiński. Poezja w połączeniu z muzyką najczęściej kojarzy się z nurtem „poezji śpiewanej” – dość nudnawym i upośledzonym przez sceniczny egoizm samych jego „(od)twórców”. Pewnie wiecie, że ten tekst napisał wampir wciąż łaknący świeżej krwi… Oto ona: odnowiona formuła spotkania poezji z muzyką w krainie lodowatych brzmień cold wave – Kælan Mikla. Zresztą posłuchajcie:

Czytaj więcej…

GODZINA DUCHÓW / Vierance: травить

Vierance: травить (EP; Deth Records; Kanada; 20 lipca 2016)

Vierance - травить (EP; 2016)

Od dawna marzę o tym, aby usłyszeć Vierance na żywo – najlepiej oczywiście w warszawskich Chmurach. Czekam na ten koncert, podobnie jak na jesienną premierę „Ostatniej rodziny” – biograficznego filmu o Beksińskich. Doczekam? Obejrzyjcie zwiastun:

Skoro płyta травить poddała ten ton, to pora na refleksję w godzinę duchów: czy zauważyliście, jak tego rodzaju oczekiwanie potrafi cudownie utrzymywać przy życiu – nawet przez długie lata? „Półobrót w stronę cienia” (mówiąc słowami Stachury) w wykonaniu Tomasza Beksińskiego był długotrwałym procesem, przeważnie bowiem w perspektywie oczekiwało coś, dla czego warto było dalej żyć.  Czytaj więcej…

PRZESZŁOŚĆ I PRZYSZŁOŚĆ / Rational Youth: Future Past Tense

Rational Youth: Future Past Tense (EP; Artoffact Records; Kanada; 20 maja 2016)

Rational Youth - Future Past Tense (EP; 2016)

Klasycy synth popu z Kanady powrócili pod koniec maja z nowym wydawnictwem formatu EP, Future Past Tense. Zgodnie z tytułem całości, sześć zawartych na płycie utworów to doskonały łącznik pomiędzy tym, co w klasyce wspomnianego gatunku najlepsze – z tym, co dziś przejawia się jako jego przyszłość.

Rational Youth grają w różnych składach personalnych od początku lat osiemdziesiątych, będąc twórcami wielu przebojów podbarwionej melancholią tanecznej muzyki syntezatorowej spod znaku New Romantic. Czy jest ktoś, kto nie zna utworu „Saturdays in Silesia” z wydanego w 1982 roku lonplay’a Cold War Night Life? Naprawdę jest? To teraz pozna:

Rational Youth to obecnie duet (czyli tak, jak powinno być w nowoczesnej muzyce!) tworzony przez małżonków – Gaenor i Tracy’ego Howe, występujących często na żywo u boku innej klasycznej formacji, Psyche. Z rezerwą podchodzę do tego rodzaju powrotów, nawiązań i kontynuacji, ale… Future Past Tense to album znakomity!

Czytaj więcej…

Stwórz witrynę internetową lub bloga na WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑