OGIEŃ I WODA / Paradox Obscur: Anacrusis

Paradox Obscur: Anacrusis (LP; Peripheral Minimal; Grecja; 24 października 2015)

Paradox Obscur - Anacrusis (lp; 2015)

Najnowszy, drugi w dyskografii duetu Paradox Obscur longplay zasłużenie – zaledwie w kilka tygodni po premierze – stał się jedną z najpopularniejszych (i najlepiej sprzedających się) płyt z gatunku cold / minimal wave w serwisie Bandcamp.

We wnętrzu Anacrusis jest wszystko, co może się spodobać zwolennikom nowoczesnej chłodnej elektroniki – odkrywczej i świadomie czerpiącej z dokonań prekursorów gatunku tworzących na początku lat osiemdziesiątych: doskonały analogowy synth, taneczny rytm, poetycka głębia tekstów, oraz fenomenalny kobiecy wokal.

Przypomnijmy, Paradox Obscur to grecki duet: człowiek-orkiestra (Toxic Razor) i kobieta-wąż (Anna Michalidou aka Kriistal Ann), który swoją pierwszą znaczącą płytę wydał w zeszłym roku, podbijając od razu serca fanów ciemniejszej strony muzyki syntezatorowej. Względem długogrającego debiutu, album Anacrusis jest tyleż kontynuacją nastroju, co jego wzmocnieniem i swoistym „okrzepnięciem” – to płyta bardzo „równa”, pozbawiona zbędnych eksperymentów i wypełniaczy.

Anacrusis brzmi surowo i chłodno. Słyszalny tu wyraźnie kunszt greckiej formacji polega na umiejętności uczynienia tego rodzaju etetyki również taneczną i łatwą w odbiorze, co bynajmniej nie oznacza jednak jej spłycenia. Nowy album Paradox Obscur jest swoistą podróżą w (powracającą we współczesnej muzyce) stronę wzniosłości i poetyckiego natchnienia; jest też umiejętnym wykorzystaniem zasady ekspresyjnego kontrastu.

Paradox Obscur - Anna Michalidou i Toxic Razor (źródło: Facebook)
Paradox Obscur – Anna Michalidou i Toxic Razor (źródło: Facebook)

Ogień i woda. Kontrast to podstawowy żywioł tej pięknej płyty. Tworzy go mocny w wyrazie, „atawistyczny” synth Toxic Razora i wspaniały, wielowymiarowy (dosłownie!) głos Kriistal Ann. To jeden z najlepszych wokali na współczesnej scenie cold wave, który we wnętrzu Anacrusis olśniewa wprost swoimi przymiotami: tajemniczością, nonszalancją, egzotyzmem (uwielbiam grecki akcent Kryształowej Anny), oraz upodobaniem do wzniosłej deklamowanej frazy… Jestem zachwycony – kolejny już raz.

Które utwory faworyzuję? Wszystkie.

Szymon Gołąb

Album w wersji fizycznej (płyta winylowa) do nabycia w sklepie internetowym wytwórni Peripheral Minimal, oraz na stronie tego wydawcy w serwisie Bandcamp.

Pradox Obscur – SoundCloud

Paradox Obscur – Facebook

Google Translate

WORLD SYNTH / Mode in Gliany & Kriistal Ann: Liquid State

Mode in Gliany & Kriistal Ann: Liquid State (EP; Werkstatt Recordings; Francja – Grecja; 16 września 2015)

Mode in Gliany & Kriistal Ann - Liquid State (ep; 2015)

Muzyka jesieni brzmi inaczej. Więcej w niej melancholii, namysłu i ciemnej poezji. Jednak, aby piękna tej pory roku nie zamienić w pseudoartystyczny banał, potrzeba umiejętności patrzenia i słuchania, a nade wszystko wyobraźni potrafiącej odczytać chłodną symbolikę jesiennych przemian. Potrzeba tu więc talentu Kriistal Ann – spośród wielu muzyków współczesnej sceny cold wave, ta właśnie grecka wokalistka, multiinstrumentalistka i autorka tekstów (będących często najprawdziwszą poezją) najlepiej potrafi odczytywać księgę natury i ludzkiego serca, przekładając odnalezione w nich pytania na piękną muzykę.

Kriistal Ann (źródło: Facebook)
Kriistal Ann (źródło: Facebook)

Choć Kriistal Ann tworzy od niedawna, to już zdążyła zaskarbić sobie uznanie wśród słuchaczy poszukujących w nowoczesnej muzyce czegoś innego, niż stałe powielanie konwencji i pogoń za realizatorską „doskonałością”. Jej nagrania odznaczają: niemal bliska poezji niejednoznaczność, stałe napięcie pomiędzy ekspresyjnym konkretem, a subtelną impresją, oraz pasja do eksperymentowania – przy czym są to poszukiwania świadome, pełne stosowności i swoistego dostojeństwa, co zbliża muzykę Kriistal Ann do aury wczesnych dokonań formacji tworzących pod egidą 4AD. Posłuchajmy – oto fragment wydanego latem tego roku albumu For The Sake Of Thee, utwór „Sweatshop of Dynasty”:

…oraz „Fortune of Medea” z zeszłorocznego debiutu Delirious Skies:

Jeszcze inną stylistykę proponuje artystka tworząc w duecie Paradox Obscur:

Jedną z najpiękniejszych kompozycji Kriistall Ann jest „Slow” – synth popowy utwór nagrany w duecie z Aidanem Casserlym (Glass Dancer).

Źródłem tej cudownej niejednoznaczności brzmień Kriistal Ann jest, charakterystyczne dla tej artystki, sięganie po współpracę z wieloma muzykami na świecie – często reprezentującymi diametralnie odrębne gatunki. Jest to bezprecedensowa (w obecnych czasach artystycznego egoizmu) postawa, dająca asumpt do powstania zupełnie nowego gatunku, który – przez analogię do world music – można określić mianem „world synth”. Tym razem Kriistal Ann nagrała płytę z francuskim muzykiem z kręgu minimal / synth wave tworzącym pod pseudonimem Boris Völt (Mode in Gliany).

Liquid State to krótki (zaledwie cztery kompozycje), ale piękny album. Odnajdziemy tu utwory o zróżnicowanym tempie, jednak wyraźnej i spoistej nastrojowości – wyznaczonej przez „balladowy ton” muzyki jesieni. Minimalistyczny syntezatorowy rytm współgra tu z nader bogatym tłem instrumentalnym i wspaniałym głosem Kriistal Ann – wielokrotnie sięgającym po rejestry bliskie szeptowi, czy wręcz intymnemu wyznaniu. Naprawdę – jej głos (także dzięki specyficznej akcentacji) nie ma chyba równych sobie na współczesnej zimno falowej scenie. We wnętrzu Liquid State pojawia się też dialog wokalny (frazy w języku francuskim śpiewa Boris Völt), i – choć jest on znakomity – to nieco brak mu dramatyzmu znanego chociażby z wygłosu ostatniej płyty Marie Davidson.

Wspaniała płyta! W całości zasługująca na uwagę! Faworyzuję utwór „jour de pluie”.

Szymon Gołąb

Album w wersji cyfrowej dostępny do pobrania bezpłatnie („name your price”) ze strony wytwórni Werkstatt Recordings w serwisie Bandcamp. Wersja fizyczna (płyta CD) ukaże się wkrótce.

Kriistal Ann – Facebook / SoundCloud

Mode in Gliany – Facebook / SoundCloud

LETNIA FALA / Not So Cold „A Warm Wave Compilation” Vol. 2

Not So Cold „A Warm Wave Compilation” Vol. 2 (kompilacja; Tacuara Records / Cintas Triangulares; Niemcy / Peru; 25 czerwca 2015)

Not So Cold - A Warm Wave Compilation Vol. 2 (kompilacja; 2015)

Rozpoczynające tegoroczny letni sezon „rozdanie” doskonałych składanek z muzyką cold wave i post punk trwa w najlepsze. W ten nurt wpisuje się także druga odsłona kompilacji wytwórni Tacuara Records (niegdyś argentyńskiej, obecnie działającej w Niemczech) pod tytułem Not So Cold „A Warm Wave Compilation”.

Podobnie, jak w przypadku pierwszej – wydanej w zeszłym roku – części tego wydawnictwa, jego tytuł nie tylko służy swoiście (lecz czy także skutecznie?) prowokacyjnemu odróżnieniu od większości zimno falowych płyt o tytulaturze epatującej wprost chłodem, ale przede wszystkim w pełni oddaje nastrój pomieszczonej wewnątrz muzyki. Urok zestawienia Not So Cold można więc przyrównać do orzeźwiającego powiewu letniej bryzy i próżno szukać tu „ciężkiej” w wyrazie i niejednokrotnie trudnej w odbiorze stylistyki cold wave.

Not So Cold
Not So Cold „A Warm Wave Compilation” Vol. 2 (kaseta magnetofonowa z wkładką graficzną)

Not So Cold to trzynaście kompozycji dostępnych w elektronicznej wersji wydawnictwa, którego fizyczną odmianę (kaseta magnetofonowa) wzbogacono o jeden utwór bonusowy. Co znajdziemy wewnątrz? Same „smakołyki” współczesnej chłodnej elektronicznej sceny: Alles (perfekcyjnie wzniośle zaaranżowana kompozycja z repertuaru Krzysztofa Klenczona – „Nie przejdziemy do historii” – urzeka i pokazuje nieco odmienne oblicze tego z powodzeniem eksperymentującego duetu z Łodzi), Kristal Ann (znaną już czytelnikom Wave Press z duetu Paradox Obscur, a więc muzycznej współpracy z założycielem Werkstatt Recordings), formację Novva Falla (kolejny bliski Polsce akcent tej kompilacji), znakomity meksykański projekt Equinoxious (utwór „La Mujer de Plástico” to jeden z najlepszych fragmentów płyty), Vile-Oblique („Blossom”, czyli – ekskluzywnie – jeden z utworów zapowiadających nowy album tego świetnego projektu Coriny Nenuphar), My Great Blue Cadillac… Koda albumu przynosi zaś nagrania wykonawców mniej znanych (choć równie interesujących), które wzbogacają wyraz całości o element taneczno – transowy.

Podobnie zatem, jak w przypadku pierwszej części zestawienia Not So Cold, zadbano o jego treściwość, tworząc kompilację z dotąd niepublikowanych utworów czołowych dziś wykonawców gatunku. Złożenie to zaś prezentuje się spoiście pod względem budowanego nastroju, w którym decydującym tonem jest charakterystycznie letni – i rzadko pojawiający się w kontekście muzyki zimno falowej – chill out.

Szymon Gołąb

Wersja fizyczna kompilacji (kaseta magnetofonowa w limitowanym nakładzie 101 egzemplarzy) do nabycia w sklepie internetowym Tacuara Records.

Not So Cold „A Warm Wave Compilation” – grupa / Facebook

Tacuara Records – grupa / Facebook

Tacuara Records – Facebook

 

Google Translate - logo

SYNTH – TERMINATOR / Beatbox Machinery: A Synth Trilogy (VHS edition)

Beatbox Machinery: A Synth Trilogy (VHS edition) (kompilacja; Werkstatt Recordings; Grecja; 15 marca 2015)

Beatbox Machinery - A Synth Trilogy (VHS edition) (kompilacja; 2015)

Ta płyta spodoba ci się jeśli uważasz, że: Obcy zaatakują niedługo Ziemię (co więcej, czekasz na to!); klasyczny Chevrolet Camaro 5.7 V8 (obowiązkowo po tuningu Edelbrocka) nie ma sobie równych (bądź jesteś dużym dzieckiem i wieszasz na ścianach plakaty z Lamborghini Diablo); a najlepsze gry komputerowe powstawały circa do roku 1995… Alternatywna rzeczywistość Beatbox Machinery wciągnie cię także wtedy, gdy – po prostu – cenisz syntezatorowy wintaż w najlepszym wykonaniu. Ważne jest też, żebyś pamiętał do czego służyły kasety wideo.

Beatbox Machinery to Terminator Synthu – robot-siłacz, który gniecie, wykańcza, rozwala. Jego bronią jest klasyczny syntezator, jego energia zaś nie wyczerpie się nigdy. Na facebookowej stronie tego niezwykłego projektu czytamy o dziesięciu płytach długogrających, czterdziestu ośmiu epkach, sześciu singlach, oraz niepoliczalnej chyba ilości kompilacji, na których pojawiły się utwory Beatbox Machinery. Chyba tylko jeden człowiek na świecie (dosłownie i bez przesady) może odznaczać się podobną pasją i wytrwałością w tworzeniu muzyki (doskonałej, dodajmy) – Toxic Razor. To postać znana już czytelnikom Wave Press, chociażby z projektów Paradox Obscur i Geometry Combat, oraz jako spiritus movens wytwórni Werkstatt Recordings. Kompilacja A Synth Trilogy Beatbox Machinery (a więc jednoosobowego projektu powołanego przez Toxic Razora w 2010 roku) jest właśnie rocznicowym, dwusetnym wydawnictwem tego labelu.

Toxic Razor (Beatbox Machinery) fot. Giannis Katsaras
Toxic Razor (Beatbox Machinery) fot. Giannis Katsaras

Wydawnictwo to ma niezwykle kunsztowną i interesującą formę: we wnętrzu pudełka stylizowanego na opakowanie kasety VHS (stąd nazwa całości – „VHS edition”) pomieszczono sześć płyt CD, dwie kasety magnetofonowe, oraz różnego rodzaju „gadżeciarskie” bonusy, którymi można udekorować swój „ołtarzyk” lat osiemdziesiątych – a więc po prostu własną półkę z kasetami i resorakami Matchboxa (obowiązkowo kupowanymi w Pewexie, bo Baltona to już nie był „ten klimat”) – którą chyba każdy szanujący się miłośnik klimatów a’la 80’s powinien mieć w pokoju. Gdy już się tym wszystkim nacieszymy, pora na jeszcze większą frajdę – czysto już muzyczną.

Beatbox Machinery - A Synth Trilogy (VHS edition) - zawartość "boxu"
Beatbox Machinery – A Synth Trilogy (VHS edition) – zawartość „boxu”

A Synth Trilogy to pięćdziesiąt jeden kompozycji z ułożonego tu chronologicznie dorobku Beatbox Machinery, sfabularyzowanych dodatkowo w rodzaj opowiadania (czy też gry komputerowej) – tak, iż wydawnictwo to ma swoje rozdziały i epizody. Całość zamyka także znaczna ilość remiksów, chociażby w wykonaniu znakomitej formacji Denovomutans (remiksów jest szesnaście – faworyzuję „motorized gladiator” w wykonaniu Europaweite Aussichten). Muzyka Beatbox Machinery – mimo, iż podporządkowana konwencji elektronicznego wintażu lat osiemdziesiątych – jest nader różnorodna pod względem nastroju i tempa. Toxic Razor dysponuje również bardzo dobrym zimno falowym wokalem, choć w nagraniach Beatbox Machinery pojawia się on rzadko.

Pięćdziesiąt jeden utworów… Czy ten box zbytnio nie przytłacza – także ambicją autora? W żadnym wypadku! Pozostawia nawet niedosyt. Jest to także świetne wydawnictwo do słuchania w samochodzie (jazda, droga i prędkość to żywioły tej muzyki). Polecam zatem A Synth Trilogy przede wszystkim jako alternatywę dla RMF.FM, Radia Zet i wszystkich tych rodzimych kołchoźników, które zwykle katują nas w podróży.

Szymon Gołąb

Beatbox Machinery – Facebook

http://www.youtube.com/watch?v=9-pJNH6qiiI

http://www.youtube.com/watch?v=JnZEi6soYtc

KOSMICZNA BAŚŃ / Pegasus Asteroid: Mechanical Heart

Pegasus Asteroid: Mechanical Heart (EP; Rosja; czerwiec 2014)

Pegasus Asteroid - Mechanical Heart (ep; 2014)

Piękna, chłodna i pełna tajemniczego wdzięku muzyka. Mechanical Heart to debiutancka epka pochodzącego z Rostowa nad Donem duetu Pegasus Asteroid. Debiut nie oznacza jednak, w tym przypadku, brzmień tworzonych niewprawną ręką i początkującą wrażliwością; jednym z założycieli formacji jest bowiem ceniony, nie tylko na rosyjskiej alternatywnej scenie, muzyk – Michaił Sokołow. Wyraźnie słychać, że do utworów Pegasus Asteroid przeniknęła aura brzmień, jakie tworzy on pod egidą neoklasycznego tria Stillife i projektu retro wave, Lesnikov-16. Powstało w ten sposób wspaniałe i pełne harmonii połączenie melancholijnej nastrojowości dark wave z nowoczesną interpretacją muzyki syntezatorowej – minimal wave i synth pop.

Pegasus Asteroid (fot. Maria Sechkareva)
Pegasus Asteroid (fot. Maria Sechkareva)
"Warranty Expired" - Pegasus Asteroid (fot. Maria Sechkareva)
„Warranty Expired” – Pegasus Asteroid (fot. Maria Sechkareva)

Mechanical Heart to sześć kompozycji: pięć z tekstem angielskim, oraz urocza ballada „Planeta” zaśpiewana – w kodzie albumu – po rosyjsku. „Tę muzykę – czytamy na facebookowym profilu Pegasus Asteroid – zainspirowała mitologia science fiction, oraz baśnie o miłości i tym, co nadprzyrodzone”. Rzeczywiście, płyta konsekwentnie i subtelnie wprowadza słuchacza w aurę poetyckiej i swoiście „kosmicznej” opowieści – czyniąc to poprzez tekst (pod tym względem faworyzuję utwór „Danger Zone Of Mortis”), minimalistyczne aranżacje instrumentalne, oraz krystalicznie czysty – i równie chłodny – wokal Anastazji Sokołowej. Interesująca jest też rozpiętość stylistyczna tej niedługiej przecież płyty; usłyszeć tu można utwory bliskie estetyce, w jakiej tworzy formacja Paradox Obscur, oraz podobieństwo do dark popowej przestrzenności zawartej w solowych dokonaniach Marnie, wokalistki Ladytron. Całość jednak pierwszego wydawnictwa Pegasus Asteroid buduje nastrój suwerenny i nieporównywalny.

Mechanical Heart to także album o zdecydowanie „żeńskim wektorze”, wpisujący się w artystyczną manifestację kobiecości ulotnej, a zarazem potężnej – niemal metafizycznej. Ta płyta jest idealnym tłem dla miłości, w najszlachetniejszym i twórczym jej rozumieniu. Jest też dowodem, jak wielki potencjał zawiera w sobie najnowsza muzyka.

Szymon Gołąb

Singiel „Distant Rock” z debiutanckiej epki Pegasus Asteroid dostępny jest do darmowego pobrania na na stronie wytwórni skyQode w serwisie Bandcamp.

Pegasus Asteroid – Facebook

Pegasus Asteroid – VKontakte

Stwórz witrynę internetową lub bloga na WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑