NOWA FALA / Mary: Mary

Mary: Mary (LP; Kanada; 15 stycznia 2017)

Mary - Mary (LP; 2017)

„Jak zagrać miłość?” – tak właściwie powinna być zatytułowana recenzja debiutanckiego lonplay’a Mary. „Zagrać miłość” potrafili muzycy z kręgu new wave mniej więcej do końca lat osiemdziesiątych; współczesne utwory bywają dobre (niekiedy nawet piękne), jednak brak im tej wrażliwości, czy też liryzmu nowej fali sprzed lat – cech sprawiających, że słuchacz może obcować z czymś więcej niż dźwięki muzyki, iż ma do czynienia z ekspresją uczuć zawartą w sztuce. Dlatego lubię sięgać po klasykę, nawet tę całkowicie zapomnianą – bo kto dziś pamięta chociażby grupę We Are Going To Eat You?

Czas otworzyć drzwi do takiej właśnie płyty – pełnej wrażliwości, nostalgicznego piękna i poezji. Mary gra obecnie nową falę „po staremu” i w najlepszej postaci. Oto jak ją zapowiada:

Czytaj dalej „NOWA FALA / Mary: Mary”

PRZED PREMIERĄ / Population: Beyond The Pale

Population: Beyond The Pale (LP; Mass Media Records; Stany Zjednoczone; zwiastun: 27 sierpnia 2014)

Population - Beyond The Pale (lp; 2014 - zapowiedź)

Zbliża się jesienny chłód – także w muzyce. Ostatni tydzień sierpnia przyniósł w tym roku kilka naprawdę świetnych wydawnictw z kręgu cold wave / post punk. Podobnie jest z zapowiedzią pierwszej pełnowymiarowej płyty amerykańskiej grupy Population. Wytwórnia Mass Media Records (pod której egidą na początku roku wydała swój debiutancki longplay chociażby duńska formacja Moth) uprzystępniła w sieci pięć z dziesięciu utworów, jakie znajdą się na płycie Beyond The Pale. Czas więc przyjrzeć się bliżej nader interesującej muzyce Population.

Ta pochodząca z Chicago grupa ma w swojej dyskografii (włącznie z zapowiadanym albumem) sześć wydawnictw w formatach ograniczających się do epek i singli; początki zespołu sięgają zaś 2010 roku i nagranej na bardzo wysokim poziomie płyty „Demo”. Estetyka, w obszarze której muzycy Population zdobyli już sporą popularność, to brzmiąca bardzo zachowawczo gitarowa zimna fala, z wyraźną ekspozycją perkusyjnego rytmu – co przywodzi na myśl wczesne dokonania The Sisters Of Mercy, Modern English, czy Eyeless in Gaza.

Keelan McMorrow (Population)
Keelan McMorrow (Population)

Podobnie najnowszy album (przynajmniej w uprzystępnionych pięciu utworach) zdecydowanie odwołuje się do brzmień z początku lat osiemdziesiątych – i to na Beyond The Pale urzeka przede wszystkim! Świetne jest już otwarcie tej płyty („Spears of Silence”), na której otrzymujemy potężną dawkę powrotu do tego, co w niezależnej muzyce sprzed trzydziestu lat było najlepsze. Beyond The Pale to: zwarta melodyjna fraza; post punkowa moc brzmienia (znakomite połączenie klawiszy i gitar); oraz znak rozpoznawczy zespołu (oraz dawnej stylistyki cold wave) – doskonale chłodny i wyrazisty wokal. To właśnie – i przede wszystkim – dzięki głosowi Keelana McMorrowa do muzyki Population chce się powracać, niczym do mrocznych i swoiście „obłąkańczo romantycznych” kompozycji duetu Lebanon Hanover.

„Classic Remains” – tak zatytułowany jest jeden z utworów na nomen omen klasycznej już płycie A – Z Colina Newmana. Brzmienia Population to właśnie „classic remains” w świeżej, wytrawnej i najlepszej postaci.

Szymon Gołąb

Population – Facebook

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: