FUKA WCIĄŻ LATA / NNHMN: Special

NNHMN: Special (2 x singiel, digital; k-dreams; Niemcy; 31 października 2019)

Duet Fuka Lata współtworzył niegdyś polską scenę minimal wave – pamiętacie ich nagranie „Velvet Daze”? Potem była przeprowadzka z Warszawy do Berlina i zmiana nazwy na Non-Human Persons. Dziś jest NNHMN z kilkoma udanymi albumami oraz najnowszym singlem, Special. Czytaj dalej „FUKA WCIĄŻ LATA / NNHMN: Special”

PASTELOWE WIDMO / Non – Human Persons: No Fear

Non – Human Persons: No Fear (LP; k-dreams records; Niemcy; 22 maja 2014)

Non - Human Persons - No Fear (2014)

Czekałem na tę płytę, zapowiedzianą znakomitym singlem „Gloria” – i oczekiwania te nie okazały się daremne. No Fear to niezrównana muzyczna opowieść, a także konsekwentnie zbudowana jakość nie mająca odpowiedników na współczesnej scenie cold wave / ethereal / synth pop.

Kluczem do tej muzyki jest transowość. Podkład beatu (kojarzący się tu z psychodeliczną feerią goa) obecny jest niemal w każdej kompozycji. Utwory wykraczają poza przyjęty dla chłodnej elektroniki schemat, między innymi poprzez swój niespotykanie rozbudowany charakter. Czas trwania niektórych kompozycji zbliża się tu bowiem do dziesięciu minut – to zabieg, który przenosi tę muzykę w obszar dźwiękowej narracji, wielowymiarowej opowieści syntezatorowych, pulsujących brzmień. No Fear jest zdecydowanie albumem skomplikowanej, długiej frazy muzycznej, jednak – co podkreśla jedynie kunsztowność tej płyty – pozostawiającej po sobie wrażenie wdzięku, świetlistości i uroku. O tej muzyce należy mówić właśnie metaforami światła, barwnego widma – ciemność nie jest jej wyłącznym żywiołem. Eteryczny żeński wokal wzmacnia i utrwala to odczucie.

Non - Human Persons
Non – Human Persons

Brzmienia Non – Human Persons wyróżnia jeszcze coś – ogromny potencjał improwizacyjny. Tę właściwość muzyki cenię najwyżej; jest ona bowiem sztuką i w tym sensie winna posiadać charakter rozwojowy. Długość i kunsztowna faktura poszczególnych kompozycji na No Fear pozwala traktować je jako swego rodzaju podstawę dla nieskończonej wprost liczby improwizacyjnych wariacji. Świadczy to z kolei, że podstawowym obszarem istnienia tych brzmień jest żywa interakcja ze słuchaczem. Duet Non – Humans Persons ma wielki potencjał koncertowy, bliski improwizacyjnemu kunsztowi Xeno & Oaklander, mimo poruszania się w zdecydowanie odmiennej estetyce.

Non – Human Persons to nowe zjawisko na berlińskiej – a więc prowokującej światowe przemiany – scenie. Zjawisko, dodajmy, przygotowywane z niezwykłą starannością, także w obszarach pozamuzycznych. To także kolejna formacja w katalogu nowej wytwórni k-dreams records. Intuicja podpowiada mi, że mamy tu do czynienia z początkiem czegoś naprawdę fascynującego.

Szymon Goląb

Non – Human Persons – oficjalna strona

 

PREMIERA WAVE PRESS / Non-Human Persons: Gloria

Utwór „Gloria”, który zapowiada narodziny nowego projektu cold / minimal / synth wave Non-Human Persons, już przy pierwszym przesłuchaniu oczarował mnie bez reszty. Czas na jego oficjalną odsłonę.

Non-Human Persons (2014)

Ta dostojnie rozwijająca się kompozycja to przede wszystkim: barwne syntezatorowe pasaże, wyrazisty chłodny rytm, oraz to, co urzeka najbardziej – eter żeńskiego głosu. Wytrawne ucho już od nagłosowych tonów odnajdzie tu spełnienie indywidualnej, odrębnej stylistyki z wyraźnym – co warto zaznaczyć – klubowym, tanecznym odcieniem. Powracające frazy tekstu – wyśpiewane z charakterystyczną lekką nonszalancją – są świetnym kontrapunktem dla wspomnianego tanecznego żywiołu muzyki. „Gloria” to zdecydowanie bardziej pastelowa forma chłodnych brzmień. „Barwna dekadencja”, którą w najnowszej muzyce cold / minimal wave cenię wysoko – tu właśnie odnalazła swoje spełnienie w nader pięknym i pełnym powabu kształcie.

Progresywny, obfitujący w liczne modyfikacje tempa, charakter tej kompozycji zdradza berliński rodowód jej twórców. Non-Human Persons to w istocie projekt powstały z żywiołowości muzyki prezentowanej na żywo, w nieustannym kontakcie z odbiorcą i jego emocjami. Wnętrza klubów, aspirujących do miana twórczej nowoczesności, winny wypełnić się takim właśnie brzmieniem – nie tylko w Berlinie.

Więcej swych olśniewających, podbitych tajemnicą utworów, muzycy Non-Human Persons zaprezentują – prawdopodobnie – wczesną jesienią (album będzie zatytułowany No Fear?). Dziś – cieszmy się „Glorią”!

Szymon Gołąb

 

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: