СИНТ! / TEENANGST: Sasha Was A Fashionist

TEENANGST: Sasha Was A Fashionist (EP; Ukraina; 2013)

TEE, NAN, GST / wokale, instrumenty elektroniczne, teksty, kompozycje

TEENANGST - Sasha Was A Fashionist (2013)

Debiutancka, wydana w zeszłym roku i zarazem jedyna epka ukraińskiej formacji TEENAGST to propozycja odrębna i warta zauważenia. Pomimo dość skąpego dorobku muzycznego (na płycie znajdują się tylko cztery utwory), brzmienia Kijowian zdobyły sobie dość spore uznanie i rozpoznawalność także na Zachodzie Europy. Trio poprzedzało występy chociażby Trust, czy Automelodi – jeżeli zaś dodać do tego fascynację muzyków twórczością: M!R!M, Die Selektion i Easter, otrzymamy amalgamat, który musi eksplodować.

Sasha Was A fashionist (tak zatytułowany jest album) prowadzi słuchacza przez kontrastowe zestawienie tanecznej odmiany synth wave (utwór tytułowy, oraz świetny klubowy killer Lame Pop) i wyraźnie psychodelicznych w wyrazie eksperymentów (Doing Dugs, Outro Questionnaire). To właśnie, ów udany mariaż estetyk zdawałoby się nieporównywalnych – minimalistycznej elektroniki i psychodelii – decyduje o wyjątkowości tego albumu. Wspomniałem o „eksperymencie” – w przypadku TEENANGST jest on w pełni udany.

Nie znajduję na tej płycie brzmień zbyt trudnych w odbiorze dla klubowej publiczności, słyszę raczej suwerenną jakość, która potrafi zaskoczyć czymś całkowicie różnym. Co najważniejsze zaś – Sasha Was A Fashionist to album idealnie chłodny, w którym taneczność nie niweczy zimnofalowego potencjału tej muzyki.

Z nieco perwersyjną przyjemnością i często będę powracał do brzmień TEENANGST.

Szymon Gołąb

TEENANGST – Facebook

TEENANGST – VKontakte

TEENANGST – Soundcloud

KARMIĆ MROK / Impersonate or Die: Cold Blood

Impersonate or Die: Cold Blood (EP; Grecja; 2014)

Nick Stonem / wokal, instrumenty elektroniczne, teksty

Impersonate or Die - Cold Blood (2014)

Od momentu, w którym przestał istnieć brytyjski duet No Kisses, czekałem na podobną muzykę. Bezkompromisowy chłód zwartych kompozycji, niechęć do wszelkich zależności, szczypta świadomej nonszalancji i potężny ładunek mrocznej, zimnej, energii.

Impersonate or Die to jednoosobowy projekt z Grecji, w którego dyskografii znajdują się, jak dotąd dwie płyty – Ihre luziden Körper (2013) i wydana w styczniu tego roku epka Cold Blood. Te dwa albumy to zarazem całkowicie odrębne podejście do muzycznego mroku. Ihre luziden Körper jest nieco eterycznym wydawnictwem, zdominowanym przez estetykę downtempo jednak z wyraźnym już chłodnofalowym pulsem w większości kompozycji; Cold Blood zaś… To czarny ogień, sadystyczny (kontekst tej aberracji jest tu bardzo ważny) minimalizm, a także to, bez czego ta muzyka byłaby zabawna – autoironia.

Estetyka przyjęta przez Impersonate or Die to czysta zabawa – jednak zabawa bardzo poważna, przypominająca nurtowi cold wave o jego groteskowych, ekspresjonistycznych korzeniach. To więc gra, ale niezwykle udana – z żywiołem szarego plastikowego banału, który przecież otacza nas wszystkich. Karmi mrok wyobraźni. Jest pulsem codziennego zniechęcenia. Włącz play – zamień go na muzykę, wytańcz, wypłacz – wyłącz dźwięk. Oczyszczenie – to jest dokładnie celem tej płyty.

Jest też jeszcze jeden ważny kontekst dla brzmień na Cold Blood – to Neue Deutsche Welle, groteskowy, taneczny bunt, który powstał – przypomnę – po to, aby zwrócić czkawką sztuki to, czego w rzeczywistości było już zbyt wiele. A cóż to było? Przerysowane samozadowolenie ogłupiałego materią człowieka.

Ten klimat powraca. Tańczmy na przekór… Or Die!

Szymon Gołąb

Impersonate or Die – Bandcamp

Impersonate or Die – Soundcloud

Impersonate or Die – Facebook

TANIEC ZŁUDZEŃ / Y: The Dance Of The Illusion

Y (aka Ypsilon): The Dance Of The Illusion (EP; Burka for everybody; Hiszpania; 23 stycznia 2014)

Y: The Dance Of The Illusion (2014)

Cztery utwory składające się na najnowszą epkę hiszpańskiego duetu Y trafiają w sedno chłodnofalowego brzmienia. Co więcej – jest to wydawnictwo tyleż dla estetyki cold wave klasyczne, co nowatorskie.

Obok stałych składników wyznaczających rozpoznawalną już jakość tworzonej przez tę grupę muzyki, „The Dance Of The Illusion” przynosi pewną interesującą dla gatunku przemianę. Album ma wyraźną konstrukcję szkatułkową, podkreśloną przez czas trwania utworów. Sąsiadujące ze sobą we wnętrzu owej szkatułki (czy też chłodnej krypty) kompozycje Illusion oraz The End trwają przeszło siedem minut… Współczesna chłodna fala nie wypowiadała się dotąd w ten sposób – bądź czyniła to nader rzadko – sięgając po miary czasowe bliższe rockowej progresji, niż syntezatorowemu ascetyzmowi. Rzecz znamienna, że w przypadku „The Dance Of The Illusion” miary te nie przeszkadzają wrażeniu kondensacji nastroju do tego, co dla gatunku najważniejsze: do emocjonalnej krańcowości, czarnej ironii, oraz ekspresji zniechęcenia.

Ten ważny album utrzymuje w napięciu – chociażby dzięki pytaniom, które w sobie zawiera. Jak bowiem rozwinie się w niedługiej przyszłości chłodna fala – najważniejszy dziś muzyczny nośnik treści istotnych dla czasów i miejsc, w których żyjemy?

Szymon Gołąb

Płyta w wersji elektronicznej dostępna jest za darmo na stronie Bandcamp zespołu.

Y – koncerty w Polsce / Facebook

PRZED PREMIERĄ / Alles

Alles: Alles (LP; Polska; Mecanica Records; luty 2014)

Jedna z pierwszych polskich premier tego roku zapowiada się nader interesująco. Alles to nowy rodzimy duet, którego muzyka będzie połączeniem brzmień: coldwave, minimal i electro-punk. Projekt powołali pochodzący z Łodzi muzycy – Marcin Regucki (związany z formacją Bruno Schulz), oraz Paweł Strzelec (Już Nie Żyjesz). Ukazanie się albumu, w postaci kasety i w wersji digital download, zapowiedziane jest na luty w wytwórni Mecanica Records.

Zwraca uwagę przekaz, który towarzyszy zwiastunowi debiutu Allles:

„Żyjemy w królestwie szumu, w natłoku informacji, dezinformacji, dezorientacji. W biegu łapiemy urwane słowa, niedokończone myśli, powtarzane idee. Konsumujemy związki, kanapki, sztukę. Chcemy wolności, a nie umiemy być wolni. Zamykamy się w świecie definicji, schematów, kalkulacji i manipulacji. Postmodernizm, postpunk, postkomunizm, wielki POST.
Przesilenie przesilenia. Zmęczenie zmęczeniem.
Czy wszystko już było?
…Alles”.

To ważne, aby muzykę umieć zapowiedzieć. Szczególnie, jeśli zapowiedź ta dotyczy chłodnej fali – gatunku ufundowanego przez wspomniany w cytacie „post”, który określa tak metafizyczny kształt współczesności, jak i jego konsekwencję – post, w znaczeniu vita minima, życia nachylającego się do wegetacji i śmierci. Powrót coldwave, jako ważnego dziś nurtu jest odpowiedzią sztuki na tę właśnie formę postu.

Polska premiera dwóch kompozycji z debiutanckiej płyty Alles – w audycji Transmission / Transmisja, w środę 8 stycznia, w RadioJAZZ.fm.

Alles – Facebook

ZIMNA FALA / Kinder aus Asbest: Young & Cold Tracks

Kinder aus Asbest: Young & Cold Tracks (Digital Album; Szwecja; wrzesień 2013)

Erik Söderberg / wokal, synth

Kinder aus Asbest - Young & Cold Tracks (2013)

Dwanaście utworów dla ortodoksyjnych zwolenników minimalizmu i chłodu.

„Young & Cold Tracks” to jedna z najlepszych pozycji w bogatej dyskografii Kinder aus Asbest – prowadzonego przez Erika Söderberga, jednoosobowego projektu ze Szwecji. Płyta została złożona jako swoisty hołd dla atmosfery odbywającego się latem w Niemczech Young & Cold Festival; wydarzenia, które w nadchodzącym roku będzie miało swoją drugą edycję. Coś wyróżnia tę płytę… To album elektryzujący i pełen natchnionego dystansu w ekspresji zawartych w jego wntęrzu treści. „Stoję na brzegu, patrzę na horyzont. Ciemna woda, chłodna fala. Emocje popychają mnie tam. Chcę się obmyć. Czas, aby się obmyć”… Oto utwór „Washed Away” – ciemny rytm przebity głosem… Nieomal Iana Curtisa. Tak, muzyka Joy Division to bezpośredni kontekst dla tego albumu, który – jak żaden inny w ostatnim czasie – pokazuje, że kontekst ten jest trwały i aktualny. „Dusza. Gdzie jest dusza? Co stało się z duszą”? Te znowuż słowa z notorycznie i dosadnie powracającego refrenu kompozycji „Soul” – oprawione w skrajny już niemal ascetyzm rytmu – brzmią niczym palące frazy „Heart & Soul”…

Erik Söderberg - fot. Chris Cazzenberger
Erik Söderberg – fot. Chris Cazzenberger

Wtórność? Nie – zdecydowanie nie. Tworzenie takiej muzyki jest znakiem czasów, potrzebą i ważną dziś manifestacją twórczego indywidualizmu – a, że jest on zimny i pełen specyficznie odświeżającego pesymizmu… „Zimna woda, chłodna fala. Chcę się obmyć”.

Szymon Gołąb

Album dostępny jedynie w wersji elektronicznej: Kinder Aus Asbest – Bandcamp

Stwórz witrynę internetową lub bloga na WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑