PRZED PREMIERĄ / Veil Of Light: Front Teeth

Veil Of Light: Front Teeth (LP; Avant! Records; Szwajcaria; 4 maja 2017)

Veil Of Light - Front Teeth (LP; 2017)

Pierwsze odczucie: moc zimnej fali! Niespełna rok po wydaniu długogrającego krążka Ursprung, Veil Of Light powracają z trzecią pełnowymiarową płytą, Front Teeth, która ukaże się na początku maja nakładem Avant! Records. Warto na nią poczekać.

Continue reading „PRZED PREMIERĄ / Veil Of Light: Front Teeth”

Reklamy

PĘTLA NIESKOŃCZONOŚCI / Veil Of Light: Ursprung

Veil Of Light: Ursprung (LP; aufnahme + wiedergabe; Szwajcaria; 2 września 2016)

veil-of-light-urnsprung-lp-2016

Stara prawda przypomina, że dobra muzyka nie wymaga opisu, drążenia w słowach. Wystarczy jej słuchać – i w tym celu odtwarzacze zaopatrzone są w funkcję o poetyckiej (a nawet romantycznej) nazwie „pętla nieskończoności”. Ursprung, najnowszy longplay szwajcarskiej grupy Veil Of Light, potrafi oplątać słuchacza taką właśnie pętlą – hipnotycznym urokiem brzmienia tego, co nieskończone; w tym jednak sensie, jaki nadał nieskończoności pewien ekspresjonistyczny poeta pisząc o „pędzie ku rzeczom ostatecznym, świętym, ku morzu, ku zgubie” (pytanie godne darmowej wejściówki na dobry koncert: o jakim pisarzu myślę?).

Veil Of Light
Veil Of Light (źródło: Facebook)

czytaj więcej…

ZIMNY STRACH / Geuxx: II

Geuxx: II (EP; Worn Pop; Ukraina; 20 kwietnia 2016)

Geuxx - II (EP; 2016)

W brzmieniach Geuxx jest rodzaj strachu, który może ekscytować, wprawiać w nerwowe drżenie, powodować bezsenność – tak więc uwaga!

Dotąd omijałem na tej stronie (jak i w radiu) muzykę z Ukrainy, chcąc zdystansować się od fałszywych zachwytów rodzimych politruków, którzy kulturę (nie tylko muzyczną) traktują wyłącznie jako instrument propagandy i to „najgorszego sortu” – parafrazując polskiego klasyka. Słyszycie? Już pojawia się ton, którego chyba wszyscy mamy dość… Milczałem więc o Ukrainie, słuchając jednocześnie: Makiny Girgir, blablarismu, Cold Comfort, czy „Saszy, który był modnisiem” (co się z nim stało, ktoś wie?) – a ostatnio fenomenalnego duetu z Kijowa, Geuxx.

Geuxx (źródło: VKontakte)
Geuxx (źródło: VKontakte)

II to, nomen omen, druga płyta w dyskografii Geuxx, obok wydanej w zeszłym roku epki YTY. Jak grają Kijowianie?

Niby wszystko to, co pojawia się na ich płytach już znamy (chociażby dzięki dokonaniom formacji powielających schemat brzmień The Soft Moon), a jednak… Jest to zupełnie nowa muzyka, nawet dla kogoś osłuchanego z najnowszymi wydawnictwami skrzyżowania gatunków: cold wave, post punk, goth gaze. No, właśnie – „gaze”!

Jak nagrać płytę minimalistyczną w nastroju, zimnofalową, a zarazem wypełnioną specyficzną dla brzmienia „gaze” gitarową zgrzytliwością? Geuxx potrafi to doskonale; zarazem w pełni twórczo interpretując gitarowy „przeplot” The Soft Moon – i to bez „fajerwerków” obecnych chociażby w niektórych utworach In Death It Ends… Odmienność najnowszej płyty Geuxx zachwyca!

Geuxx (źródło: VKontakte)
Geuxx (źródło: VKontakte)

Melodyjność skontrapunktowana eksperymentem, ballada przebita automatycznym pulsem, dobry męski wokal, a nadto ten wspaniały „pajęczy przeplot” we wszechobecnych na płycie brzmieniach gitar… Wszystko to zaś składające się na nastrój niepokoju, czy wręcz muzyczną reprezentację strachu. Nadto zaś znakomite brzmienie, do którego przyłożył rękę Sid Lamar z nieistniejącego już duetu Keluar. Chcecie czegoś więcej? Po co? Faworyzuję utwory: „Defiance”, „Frontier” i instrumentalny „LFT”.

Szymon Gołąb

Płyta w wersji fizycznej (CD) będzie niedługo do nabycia u wydawcy – kijowskiego labelu Worn Pop. Kontakt: wornpop@gmail.com

Geuxx – Facebook / VKontakte

ZIMNA FALA Z DALEKA / Supernova 1006: rozmowa

Andrey Yukhovich / Supernova 1006 (z sesji zdjęciowej dla Wave Press)
Andrey Yukhovich / Supernova 1006 (z sesji zdjęciowej dla Wave Press)

Zimna fala inspiruje muzyków z różnych stron świata. Przed nami rozmowa z Andrejem Jukowiczem z rosyjskiego duetu Supernova 1006, który gra w tym stylu z powodzeniem… Tuż przy granicy z Chinami. (English version below).

Supernova 1006 to…

Post punkowy zespół z Dalekiego Wschodu Rosji. Obecnie w dwuosobowym składzie – Andrej Jukowicz: gitara, wokal, perkusja; oraz Elizabeth Dołgich: obsługa automatu perkusyjnego, synth. Gramy muzykę dla ludzi, których można określić jako nieustannych duchowych poszukiwaczy…

Jakie były początki zespołu? Kto was inspiruje?

W 2014 roku rozpocząłem swój solowy projekt Lost in Translation. W lipcu tego roku powstał debiutancki longplay i rozpoczęły się starania o znalezienie innych muzyków do zespołu. Wkrótce spotkałem Antona (gitara basowa i syth), a nazwa grupy zmieniła się na Supernova 1006. Potem szukaliśmy perkusisty. Poszukiwania przedłużały się do tego stopnia, że postanowiliśmy – po prostu – kupić automat perkusyjny i kompletnie zrezygnować z „żywych” bębnów. Potrzebowaliśmy teraz kogoś kto obsługiwałby automat – i tu padło na moją znajomą Elenę, która jednak wyprowadziła się wkrótce z naszego miasta… W końcu programowaniem perkusji zajęła się moja dziewczyna, Elizabeth Dolgikh.

Elizabeth Dolgikh / Supernova 1006 (z sesji zdjęciowej dla Wave Press)
Elizabeth Dolgikh / Supernova 1006 (z sesji zdjęciowej dla Wave Press)

Supernova 1006 nie ma jeszcze sporej dyskografii…

Tak, to wciąż nowy projekt. Dotąd nagraliśmy: dwie epki, Morphine i BSIDES; singiel Mistakes; oraz longplay Talons.

Muzyka, którą gracie jest nazywana “zimną falą” – co, twoim zdaniem, wyróżnia ten gatunek?

Tworzymy utwory opowiadające o lęku, samotności, niepokoju i zdenerwowaniu dzisiejszego człowieka. Każdy z tych stanów podaje rękę następnemu doznaniu, tak że granica pomiędzy nimi często nie istnieje. Inspirują nas właśnie tego rodzaju, wciąż nam towarzyszące, emocje.

Elizabeth Dolgikh / Supernova 1006 (z sesji zdjęciowej dla Wave Press)
Elizabeth Dolgikh / Supernova 1006 (z sesji zdjęciowej dla Wave Press)

Ciekawy jestem co sądzą o tym muzycy z Rosji… Czy w rosyjskiej muzyce słychać dziś “rewolucję zimnej fali” – podobnie jak niemal na całym już świecie? Czy cold wave może być swoistą filozofią tworzenia i życia?

Styl cold wave nie jest w Rosji zbyt popularny, podobnie jak shoegaze. Przez wiele lat grało i słuchało się tu przede wszystkim ciężkiej heavy rockowej muzyki. Kiedy reszta świata jest na bieżąco z tym, co dzieje się aktualnie w muzyce, to do Rosji aktualności te docierają z kilkuletnim opóźnieniem… Czy cold wave może być “filozofią życia i tworzenia”? Nie tutaj.

Elizabeth Dolgikh i Andrey Yukhovich / Supernova 1006 (z sesji zdjęciowej dla Wave Press)
Elizabeth Dolgikh i Andrey Yukhovich / Supernova 1006 (z sesji zdjęciowej dla Wave Press)

Album Talons ukazał się jesienią w greckiej wytwórni Werkstatt Recordings – powiedz nieco więcej o drodze do wydania tej płyty.

Nagrywając utwory na Talons myślałem o tym, co ludzie spoza Rosji wiedzą o naszej muzyce… Wtedy też znalazłem na Facebooku stronę Werkstatt Recordings i skontaktowałem się z nimi. Posłałem tam nagrania demo i zainteresowali się współpracą z nami. Ostatecznie w listopadzie 2015 płyta ukazała się nakładem tej właśnie wytwórni.

Jakie plany macie na przyszłość? Może koncert w Polsce?

Przygotowujemy się do wydania nowej epki, która będzie zatytułowana Ministry. Znajdą się tam cztery utwory nagrane w klasycznym post punkowym stylu bliskim The Sisters Of Mercy i The Cure. Album będzie przepełniony zimnymi melancholijnymi tekstami opowiadającymi o naszym miejscu na świecie, o tym kim jesteśmy i jakie są nasze cele… Płyta zostanie nagrana już w lutym. Przygotowujemy też nowy teledysk dla tego wydawnictwa.

Supernova 1006 - Ministry (okładka płyty)
Supernova 1006 – Ministry / EP 2016 (okładka płyty)

Tak, chcielibyśmy wystąpić w Polsce, lubimy Polskę! Jeśli ktoś pomógłby nam z organizacją koncertu w tym kraju, byłoby wspaniale!

Rozmawiał: Szymon Gołąb

Supernova 1006 – Facebook / VKontakte / SoundCloud / Bandcamp / YouTube

ENGLISH VERSION:

Interview with Andrey Youkhovich from Supernova 1006.

Supernova 1006 are…

Post-punk band from the Far East of Russia. Andrey Yukhovich – guitar, vocal, percussion and Elizabeth Dolgikh – drum machine, synth. We make music for people who constantly are in soul – searching.

Elizabeth Dolgikh & Andrey Yukhovich / Supernova 1006 (exclusively for Wave Press)
Elizabeth Dolgikh & Andrey Yukhovich / Supernova 1006 (exclusively for Wave Press)

Tell us something more about beginning of the band… Any inspirations?

In 2014 I started solo project that was named Lost In Translation. In July I released debut LP and started searching musicians for my project. Soon I found Anton (bass / synth) and the name was changed to Supernova 1006. After that we`ve started searching drummer. This searching was too long. Finally we decided to buy the drum machine and completely abandon live drums, but… After buying we needed somebody to operate it. The first operator was the friend of mine Elena, but she lived our city in six months. As a result my girlfriend Elizabeth Dolgikh became an operator.

Supernova 1006 discography is not very extensive – or I’m in wrong?

Yeah, you are right. Supernova 1006 is young project, but we already have Morphine EP, BSIDES EP, one single Mistakes and LP Talons.

Music that your band playing is often called „cold wave”. Is there any specific psychology of this genre?

We create music about fear, loneliness, anxiety, excitement. All these feelings are hand by hand with each other and sometimes the boundary between them is lost. We inspired with our emotions which follow us constantly.

Supernova 1006 (exclusively for Wave Press)
Supernova 1006 (exclusively for Wave Press)

I want to know what musicians in Russia think about it… Is there some kind of „cold wave revolution” in your country – like in almost in rest of the world? Can „cold wave” be the „philosophy” of modern music and life?

Cold wave is not so popular in Russia unfortunately, as well as shoegaze. For several years in Russia people give preference to heavy music. While the rest of the world is up with the times, picking up new waves and currents, Russia reaches these trends only years later. Can cold wave be the philosophy of modern music and life”? In Russia – no.

Elizabeth Dolgikh & Andrey Yukhovich / Supernova 1006 (exclusively for Wave Press)
Elizabeth Dolgikh & Andrey Yukhovich / Supernova 1006 (exclusively for Wave Press)

Talons out in Werkstatt Recordings few months ago – tell us something more about your way to this label…

Creating Talons I thought about what people outside Russia know about our music. And then I found Werkstatt Recordings on Facebook and contacted them. I send them Talons demo and finally they interested in cooperation with us. In November 2015 we released Talons on Werkstatt Recordings.

Supernova 1006 - Talons (EP; 2015)
Supernova 1006 – Talons / LP 2015 (okładka płyty)

Any plans for future? Maybe some gigs in Poland?…

We are preparing for release new EP .It is called „Ministry” .It includes four songs made of classic post-punk sound such bands as The Sisters Of Mercy and The Cure. It’s filled with cold melancholy lyrics. It speaks about our place in this World, who we are and what are our goals. It will be released

in Feb 2016. Also we prepare one new music video for this album. Yeah! We love Poland so much. And if somebody will help us with organization gig in Poland It would be great!

Interviewer: Szymon Gołąb

Supernova 1006 – Facebook / VKontakte / SoundCloud / Bandcamp / YouTube

DOBRY NASTRÓJ / Bill And Murray: A New Kind Of High

Bill And Murray: A New Kind Of High (LP; Other Voices Records; Izrael; 26 września 2015)

Bill And Murray - A New Kind Of High (lp; 2015)

Zaintrygował mnie tytuł tej, wypełnionej ciekawą odmianą synth popu, płyty: A New Kind Of High, czyli „nowa odmiana wzniosłości”. Młody duet z Tel Awiwu postanowił dokonać więc czegoś dość rzadko spotykanego we współczesnej muzyce izraelskiej; otóż zespół ten sugeruje, że jego utwory odznaczają się „wzniosłością” i to „nowej odmiany”. Muzykom z Tel Awiwu udało się to niemal w stu procentach, ale… Powiedzmy najpierw, o co właściwie chodzi z tą „wzniosłością” i dlaczego jest ona ważna?

W którejś ze swoich prac poświęconych symbolowi, Mircea Eliade wspomina o muzyce, która zdolna jest – parafrazując – „przypomnieć nam o czymś ważnym i zdawałoby się dawno już zapomnianym. To wspomnienie, zawarte czasem nawet w płochych nastrojowo popularnych piosenkach sprawia, że stajemy zasłuchani – a niekiedy też w naszych oczach pojawiają się łzy”… Nie znam lepszego opisu muzycznej wzniosłości, która – co charakterystyczne dla tej sztuki – jest wyłącznie nastrojem, bądź delikatną (ale potężną) sugestią. Potrzeba sporego kunsztu, oraz wrażliwości, aby zawrzeć to wrażenie w utworze muzycznym. Istnieją też obszary kultury mniej, lub bardziej podatne na obecność tego, co wzniosłe.

Bynajmniej zaś ambicją nowej muzyki z Izraela (dosłownie i metaforycznie „wyzwolonej”, niczym improwizacje free-jazzowe) nie jest poszukiwanie wzniosłości. Odnajdziemy ją w kręgu brzmień nawiązujących (bądź negujących) zupełnie inny sposób pojmowania tego, co niewidzialne, lub (i) „wytęsknione”. W pojmowaniu tym celuje sztuka wyrosła z prawosławia (dzięki ikonom i zawartej w nich potencji muzycznej), oraz katolicyzmu (przez wpisanie w formułę liturgiczną utworów organowych). W tradycji muzyki żydowskiej nie istnieje „kanon” w takiej formie, w jakiej można byłoby się do niego odwoływać, bądź go negować. Niezrozumiałe? Właśnie! Ma być „niezrozumiałe”, aby było twórcze. Przez to jednak wciąż niewiele wiemy o najnowszych brzmieniach z Izraela, a tym bardziej nie potrafimy określić ich jakości.

Bill And Murray - A New Kind Of High (płyta CD / źródło: materiały wydawcy)
Bill And Murray – A New Kind Of High (płyta CD / źródło: materiały wydawcy)

A New Kind Of High jest więc płytą tym bardziej zasługującą na uwagę, bowiem powstałą w tradycji wciąż dla nas dość egzotycznej… Egzotyka? Osiem utworów pomieszczonych na tym pierwszym długogrającym krążku Izraelczyków to dark pop / synth wave w najczystszej postaci, porównywalnej z dokonaniami (pełnymi wzniosłości, a jakże!) Sleep Thieves, Lydii Ainsworth, czy Vivien Glass. Nie spodziewajmy się tu „klezmerstwa” – utwory urzekają nastrojem rodem z new romantic i synth popową „przejrzystością” linii melodycznych. Jest też element „gaze” obecny w brzmieniu gitar (nieco podobnym do tych, jakimi wyróżniła się w 1995 roku polska grupa Big Day na swojej pierwszej płycie – W świetle i we mgle). Tego rodzaju zestawienie nastrojowe, wzbogacone o subtelny w wyrazie żeński wokal i mocny męski, brzmi odkrywczo i świeżo – mimo, że album złożony jest w części z utworów mających już dobre parę lat.

Muzykę z Izraela często ceni się za eteryczny balladowy nastrój, uzyskiwany głównie dzięki wykorzystaniu instrumentarium akustycznego. Ta swoista „żydowskość” brzmienia jest na A New Kind Of High również obecna – jednak forma jej podania wyklucza wszelką narzucającą się, krzykliwą egzotykę. Ten album to po prostu światowy format muzyczny – nic więc dziwnego, że zespół supportował występy Gary’ego Numana, oraz grał (z powodzeniem) w Europie i Stanach Zjednoczonych.

„Nowy rodzaj wzniosłości” w wykonaniu duetu Bill And Murray to także płyta doskonale poprawiająca nastrój i… Sprawdzająca się w różnych okolicznościach odbioru (polecam do słuchania w podróży). Krążek nie ma słabych momentów. Faworyzuję utwór tytułowy – w jego wygłosie pojawia się fraza przepięknie zaśpiewana po rosyjsku. Takich miłych niespodzianek na A New Kind Of High jest dużo więcej.

Szymon Gołąb

Płyta w wersji fizycznej (CD o limitowanym nakładzie trzystu egzemplarzy) do nabycia na stronie wytwórni Other Voices Records w serwisie Bandcamp.

Bill And Murray – Facebook

Bill And Murray – YouTube

Google Translate

Blog na WordPress.com.

Up ↑

%d blogerów lubi to: