PĘTLA NIESKOŃCZONOŚCI / Veil Of Light: Ursprung

Veil Of Light: Ursprung (LP; aufnahme + wiedergabe; Szwajcaria; 2 września 2016)

veil-of-light-urnsprung-lp-2016

Stara prawda przypomina, że dobra muzyka nie wymaga opisu, drążenia w słowach. Wystarczy jej słuchać – i w tym celu odtwarzacze zaopatrzone są w funkcję o poetyckiej (a nawet romantycznej) nazwie „pętla nieskończoności”. Ursprung, najnowszy longplay szwajcarskiej grupy Veil Of Light, potrafi oplątać słuchacza taką właśnie pętlą – hipnotycznym urokiem brzmienia tego, co nieskończone; w tym jednak sensie, jaki nadał nieskończoności pewien ekspresjonistyczny poeta pisząc o „pędzie ku rzeczom ostatecznym, świętym, ku morzu, ku zgubie” (pytanie godne darmowej wejściówki na dobry koncert: o jakim pisarzu myślę?).

Veil Of Light

Veil Of Light (źródło: Facebook)

Ursprung kontynuuje stylistykę brzmienia wypracowaną już przez zespół, lecz zdecydowanie podnosi jej wyraz względem poprzednich nagrań (które znamy chociażby z wydanej dwa lata temu płyty Ksi). Choć jest to dopiero druga długogrająca płyta w dyskografii Szwajcarów, to zaświadcza ona, że mamy do czynienia z w pełni świadomą drogą twórczą, znaczoną w ostatnim czasie przez kilka znakomitych epek i singli. Na marginesie – zobaczcie, co się dzieje na koncertach Veil Of Light!

how all concerts should end @veiloflightmusic @urban_spree

A post shared by Philipp Strobel (@educationlost) on

Jak gra Veil Of Light? To sedno gatunku, który można określić mianem „gothgaze” – i Ursprung jest jego klasycznym już (mimo, że nowym) wymiarem. Raczej wielością wymiarów! Potężne automatyczne brzmienie perkusji, gitarowe pasaże i ściany dźwięku budowane przez bas, a nade wszystko wspaniały (niejako wyrażający „czyste zniechęcenie”) męski wokal. To właśnie zimna fala spod znaku Veil Of Light. Kontekst najbardziej wzniosłych fragmentów First and Last and Always (1985) The Sisters of Mercy jest tu wyraźnie słyszalny – ale nie tylko… Veil Of Light bynajmniej nie powielają wzorców z przeszłości, czego dowodem jest chociażby utwór zamykający nowy album, „With Healing Hands”.

Faworyzuję kompozycje: „Soma” (prawdziwy krzyk w ciemności!), „Trust”, „Lie To Yourself”, „Throwing Stones”, „Forever Unit” („killer płyty”!) oraz „Medusa”.

Szymon Gołąb

Album w wersji fizycznej (płyta winylowa o limitowanym nakładzie 350 egzemplarzy) do nabycia w sklepie internetowym wytwórni aufnahme + wiedergabe. W wersji cyfrowej – na jej stronie w serwisie Bandcamp oraz w popularnych sklepach z muzyką w sieci.

Veil Of Light – Facebook / Bandcamp

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s