MISTRZOWIE I PREKURSORZY / VA: Memorias de un Continente II

VA: Memorias de un Continente II (kompilacja; Infravox Records; Peru; 30 sierpnia 2017)

Memorias de un Continente II (compilation; 2017)

Zdecydowanie najbardziej interesująca scena cold wave jest obecnie w krajach Ameryki Południowej. Składanka Memorias de un Continente, której druga część ukaże się pod koniec sierpnia, to zaś najprostszy sposób, aby ją dobrze poznać. „Najciekawsza”? Może coś więcej?

Czytaj dalej

RYTM, CHŁÓD, SYMETRIA / Another Cold World

Another Cold World (kompilacja; Cold Beats Records; Hiszpania; 1 czerwca 2015)

Cold Beats Records - Another Cold World (kompilacja; 2015)

Zimna fala, chyba najbardziej ze wszystkich gatunków muzycznych, bliska jest architekturze. Minimalistyczny chłód cold wave posiada szczególną siłę oddziaływania zwłaszcza wtedy, gdy jego składnikami są dwa elementy formy architektonicznej: rytm i symetria. Zazwyczaj zawierają się one w najlepszych utworach gatunku, niekiedy też – i jest to oznaką szczególnego kunsztu twórcy – obejmują formę prezentacji muzyki, a więc – po prostu – rytm i symetria dają się usłyszeć jako zasady organizujące repertuar zawarty we wnętrzu płyt. Pod tym względem kompilacja Another Cold World jest arcydziełem architektury muzycznego chłodu.

Another Cold World (płyta winylowa)

Another Cold World (płyta winylowa)

Ten obszerny album (dwadzieścia kompozycji, w tym osiem bonusowych) jest drugą składanką w katalogu hiszpańskiej wytwórni Cold Beats Records – przypomnijmy, wydawcy płyt dwóch znaczących wykonawców: L’Avenir i Peine Perdue – obok zestawienia Cold Beats Compilation Vol. 1, które ukazało się latem 2014 roku. Pomieszczono tu w większości nowe, przygotowane specjalnie na potrzeby tego wydawnictwa utwory muzyków związanych z syntezatorową odmianą cold wave; na Another Cold World znalazły się, między innymi, nagrania: Martina Rolanda, Wernera Karloffa, znakomitego czeskiego projektu minimal wave Moduretik, Le Cliché, Blablarism, Mynationshit, Stacatto Du Mal, oraz Vdm z Włoch.

Dobrze przygotowane zestawienie powinno zainteresować, czy wręcz zadziwić słuchacza swoją zawartością treściową – i hiszpańska kompilacja spełnia tę zasadę z nawiązką; za największe zaś odkrycie składanki uważam muzykę wspomnianej formacji Vdm, której dwie doskonałe kompozycje („Descent” i „Way Out”) znalazły się w jej wnętrzu. Vdm reprezentuje ascetyczną w wyrazie odmianę chłodnego i energetycznego synthu wzbogaconą melancholijnym męskim wokalem. Wspaniała muzyka!

Swego rodzaju taneczna i relaksująca melancholia jest wyróżnikiem całej płyty, w znacznej części wypełnionej nagraniami instrumentalnymi połączonymi w spoistą całość nastrojową. Tajemnicą tego zestawienia jest zaś, jak wspomniałem, jego forma oparta na zasadach symetrii i rytmu. Przykład? Utwory tych samych wykonawców kilkatrotnie występują naprzemiennie po sobie, tworząc układy symetryczne, będące także – dzięki swojej jakości – swoistymi momentami skupienia nastroju. Tak postępowali budowniczowie gotyckich katedr, a przeniesienie tej zasady na grunt prezentacji muzyki naprawdę potrafi powołać arcydzieła. Nieznani mi mistrzowie kunsztu didżejskiego z Cold Beats Records (Toni B. Alberto M. i Tony T) dokonali czegoś niesamowitego, nie mogę przestać słuchać tej płyty… Czy gdzieś jeszcze, w „przestrzeni medialnej”, odnaleźć można podobny kunszt? Chyba tylko w playlistach tworzonych w amerykańskiej rozgłośni internetowej Radio Paradise – jest to jednak całkowicie inna muzyczna opowieść, której formy brakowało dotąd w prezentacji brzmień cold / minimal wave.

Polecam tę płytę wszystkim spragnionym doskonałego i chłodnego relaksu.

Szymon Gołąb

Album w wersji fizycznej (płyta winylowa i CD) do nabycia na stronie wytwórni Cold Beats Records w serwisie Bandcamp.

Cold Beats Records – Facebook

Google Translate - logo

PRZED PREMIERĄ / Neue Strassen: Landschaften und maschinen

Neue Strassen: Landschaften und maschinen (EP; Infravox Records; Meksyk; 30 listopada 2014)

Neue Strassen - Landschaften und maschinen (ep; 2014)

Debiutanckie wydawnictwo duetu Neue Strassen spodoba się zwolennikom ciemnych i minimalistycznych brzmień spod znaku Nowej Niemieckiej Fali – post punkowej, elektronicznej awangardy muzycznej początku lat osiemdziesiątych. Sześć utworów pomieszczonych na Landschaften und maschinen zawiera w sobie niemal wszystko, co stało się wyróżnikiem Neue Deutsche Welle: zwartość, bunt i oszczędność brzmieniową. Czy więc meksykańscy muzycy jedynie „rewitalizują” dawną stylistykę minimal wave, czy też oferują słuchaczom coś nowego?

Neue Strassen to Dan Shamble (gitara basowa) i Werner Karloff (wokal i syntezatory). Drugi z wymienionych muzyków z powodzeniem występuje także w zimnofalowo – elektronicznej formacji z Meksyku, Rhythmus 23 (ciekawostka: większość utworów tej grupy posiada teksty w języku rosyjskim, za wokal odpowiada w niej bowiem Rosjanka, Anna „Utopia” Fiodorowna – lubię takie, dość nieoczekiwane, połączenia). W przypadku Neue Strassen nie mamy więc do czynienia z brzmieniami tworzonymi wyłącznie przez debiutantów.

Werner Karloff i Dan Shamble (Neue Strassen)

Werner Karloff i Dan Shamble (Neue Strassen)

To raczej pasjonaci elektronicznego podziemia lat osiemdziesiątych powołali tę muzykę – i słychać to wyraźnie na Landschaften und maschinen, płycie zawierającej utwory nieskomplikowane aranżacyjnie, a zarazem pochłaniające słuchacza chłodną ascetyczną energią. Gitara basowa, synth i wokal (dodajmy: bardzo dobry!) – to wystarczyło, by brzmienia Neue Strassen uczynić formą efektowną i oddziałującą na wyobraźnię. Landschaften und maschinen to zaledwie dwadzieścia jeden minut muzyki, jest to jednak odpowiednia miara dla zbudowania nastroju mrocznego minimalistycznego konkretu z tanecznym dodatkiem. „The city”, „Failed”, „Lost”, „Time”, „Remains” (wspaniały, nieco „romantyczny” w wyrazie utwór!) i „Workers riot” (tę kompozycję rownież faworyzuję) – poszczególne składniki tej płyty są sednem otchłannej rytmiczności minimal wave i względem inspirującego je nastroju Neue Deutsche Welle wyróżniają się brakiem charakterystycznej dla tego gatunku autoironii. Meksykańscy muzycy nagrali album na wskroś chłodny, nowoczesny i poważny. Jestem zachwycony!

Jaki jest więc kontekst dla brzmień Neue Strassen? To dokonania najnowszej muzycznej ascezy minimal / synth wave, bliskie stylistyce proponowanej przez formacje: Impersonate or Die, Kinder aus Asbest, Circa Tapes, czy – zespołu o polskich korzeniach – novva falla.

Szymon Gołąb

Neue Strassen – Facebook

Infravox Records – Facebook

W sieci udostępniony został premierowo otwierający płytę utwór „The city”. Całość epki dostępna będzie pod koniec listopada w wersji analogowej (kaseta) i cyfrowej na stronie Bandcamp wytwórni Infravox Records.

Szerzej z dokonaniami Wernera Karloffa można zapoznać się na profilu muzyka w serwisie SoundCloud: