PO KONCERTACH / Ritual Howls, Huta Plastiku w Chmurach

„Unknown Pleasures”: Ritual Howls, Huta Plastiku (Chmury; Warszawa; 08.06.2017)

Ritual Howls (koncert w Chmurach; 08.06.2017 / fot. Szymon Gołąb)

Ritual Howls (koncert w Chmurach; 08.06.2017 / fot. Szymon Gołąb)

Ostatnia przed wakacjami koncertowa noc z zimną falą w Chmurach to był strzał w dziesiątkę! Dopisała forma zespołów i publiczność. Po to istnieje muzyka na żywo, aby dawać tego rodzaju energię, jaka wypełniła te kilka godzin na warszawskim podwórku 11 listopada 22. Muzykoterapia. Po „Unknown Pleasures” czuję się lepiej. Czyja to zasługa?

Ritual Howls (koncert w Chmurach; 08.06.2017 / fot. Szymon Gołąb)

Ritual Howls (koncert w Chmurach; 08.06.2017 / fot. Szymon Gołąb)

Ritual Howls post punkowe trio z Detroit przyjechało do Warszawy wprost z festiwalu Wave Gotik Treffen, gdzie – podobnie jak w Chmurach – zauroczyło wprost publiczność. W wypełnionej po brzegi sali klubu trójka muzyków dała energetyczny występ w charakterystycznej dla zespołu konwencji – drapieżnej miksturze mrocznego wokalu, powtarzalnych i potężnych gitarowych riffów oraz syntezatorowej rytmiczności. Czytaj dalej

PO KONCERTACH / QUAL, FOQL, Souvenir de Tanger w Chmurach

„Quite Unusual”: QUAL, FOQL, Souvenir de Tanger (Chmury; Warszawa; 19.05.2017)

QUAL (Chmury; 19.05.2017)

QUAL (Chmury; 19.05.2017 / fot. Szymon Gołąb)

Całkiem niezwykłe, zgodnie z nazwą wydarzenia – „Quite Unusual” – zaczerpniętą z klasycznego utworu Front 242, były niedawne (piątek, 19 maja) koncerty w warszawskim klubie Chmury. Na scenie, obok długo wyczekiwanego pierwszego w Polsce występu solowego projektu Williama Maybelline’a z Lebanon Hanover (QUAL), zagrali – Souvenir de Tanger oraz FOQL, proponując stylistykę elektronicznych „live aktów” znaną już bywalcom Chmur chociażby z koncertu projektu SLPWK. Czytaj dalej

DOBRA MUZYKA / Molly Nilsson: Imaginations

Molly Nilsson: Imaginations (LP; Night School; Niemcy; 26 maja 2017)

Molly Nilsson - Imaginations (LP; 2017)

Zbliża się jedyny polski koncert Molly Nilsson (Kraków, 26 maja) – to odpowiedni moment, żeby posłuchać jej najnowszej długogrającej płyty, Imaginations, której „release show” odbędzie się w Berlinie kilka dni przed krakowskim występem artystki. Warto zajrzeć do wnętrza tego krążka i pozostać tam dłużej, bo muzyka tam zawarta jest piękna i niezwykła. Na zachętę: bliski stylistyce Imaginations utwór „About Somebody” z singla, który ukazał się 12 maja:

Czytaj dalej

PO KONCERTACH / Old Skull i Secret Rituals w Pogłosie

Old Skull: Traitrs, Dear Deer / Secret Rituals: Weird Candle, Void Mirror (Pogłos; Warszawa; 28.04.2017)

Dear Deer (Old Skull 28.04.2017)

Dear Deer (Old Skull 28.04.2017 / fot. Szymon Gołąb)

To była zimna, deszczowa i wietrzna noc. Bardzo dobrze! Trudno o lepsze tło dla muzyki, którą na początku majowego weekendu zaprezentowały w warszawskim klubie Pogłos połączone siły organizatorów – Old Skull i Secret Rituals. W dwóch salach Pogłosu wystąpiły aż cztery zespoły: Traitrs i Dear Deer oraz Weird Candle i Void Mirror – proponując odmienne wizje nowoczesnej muzyki chłodu.

Czytaj dalej

PO KONCERTACH / Mueran Humanos, Królestwo w Chmurach

„Die Life”: Mueran Humanos, Królestwo (Chmury; Warszawa; 07.04.2017)

Mueran Humanos (Chmury; 07.04.2017)

Mueran Humanos (Chmury; 07.04.2017 / fot. Szymon Gołąb)

Dwie odmienne stylistyki muzyczne podczas tej samej nocy koncertowej – to też sposób na udaną imprezę. „Die Life”, tak (za utworem The Soft Moon) zatytułowane były niedawne występy dwóch zespołów w warszawskich Chmurach – polskiego Królestwa oraz pochodzącego z Argentyny duetu Mueran Humanos.

Królestwo (Chmury; 07.04.2017)

Królestwo (Chmury; 07.04.2017 / fot. Szymon Gołąb)

Królestwo to trio, do którego muzyki (znanej z wydanego w zeszłym roku albumu Ćwiczenia repetetywne) nie mam klucza. Proponowane przez zespół instrumentalne kompozycje mogą spodobać się zwolennikom muzycznej awangardy – zwłaszcza tym, którzy pamiętają nagrania rodzimych projektów R-27, czy Schistosoma (są tu tacy?). Siegającym zaś nieco głębiej do historii mariażu rocka i jazzu (chociażby spod znaku Gnidrolog czy Agitation Free) może w utworach Królestwa doskwierać brak saksofonu. Zaliczam się do tej drugiej grupy. Czytaj dalej