UCIEC PRZED STRACHEM / Shadowhouse: Lonely Psalm

Shadowhouse: Lonely Psalm (singiel wydany razem z utworem Haunted; Stany Zjednoczone; 17 stycznia 2014)

SHADOWHOUSE - Haunted / Lonely Psalm (2014)

Czy temperatura pór roku może mieć wpływ na temperaturę i siłę naszych uczuć? Czy można zamrozić swoje serce zimą i przywrócić mu życie, rozgrzewając ponownie latem? Co, jeśli się nie uda? Co, jeżeli lato odda mu życie, lecz na krótko, bo serce spłonie jego żarem i zostaną tylko proch i dym po spalonych uczuciach?… Dym, którego zapach będzie się czuło do końca życia, bo uczucia były nie do zapomnienia…

W labiryncie pytań znalazłam utwór, który aktualnie mógłby oddać stan zagubionego uczuciowo człowieka, trafiłam na zespół z Portland (USA), który jest dopiero na samym początku swojej muzycznej drogi.

Shadowhouse, bo o nich mowa, jak na razie udostępnili w sieci dwie kompozycje; jedna z nich – Lonely Psalm – idealnie pasuje do stanu ducha, o którym wspominam. Nie da się ukryć, sporo w tym utworze inspiracji Joy Division: duża przestrzeń muzyczna, wiarygodne chłodne brzmienia basu i gitary, przekonujący wokal. Można zadać pytanie: przecież zespołów inspirujących się Joy Division są tysiące, dlaczego akurat ta grupa, ten numer? Każdy człowiek ma inną wrażliwość muzyczną, każdy w danym momencie odnajduje ukojenie w innych dźwiękach; ja znalazłam je aktualnie tu – i uważam, że to kompozycja zdecydowanie godna uwagi. Z chwilą kiedy utwór się rozpoczyna, mam wrażenie, że zaczynam kroczyć, kiedy zaś utwór się rozwija, moje kroki stają się szybsze; wreszcie po 2′ i 48” trwania kompozycji moje emocje sięgają zenitu, mam wrażenie, że zaczynam biec przed siebie, jakby uciekając od strachu i zagubienia, od pytań bez odpowiedzi…

Mam nadzieję, że Lonely Psalm nie będzie jedynym „muzycznym ratunkiem”, jaki otrzymałam od Shadowhouse. I need more…

Karolina Lampe / Sister Karo Wildflower

Shadowhouse – Bandcamp

SMOOTH ROCK / Lebowski: The Doosan Way

Lebowski: The Doosan Way (singiel; Polska; grudzień 2013)

Lebowski - The Doosan Way (2013)

„Smooth rock” to termin, który powinien zaistnieć przez analogię do obecnego w kręgu synkopy smooth jazzu. Nie potrafię bowiem wyobrazić sobie lepszego określenia dla gatunku, jaki powołuje najnowszy singiel Lebowskiego „The Doosan Way”.

„The Doosan Way” – posłuchaj

Nowe nagrania szczecińskiej formacji to rock progresywny o niezwykłej „gładkości” i swoistej gracji brzmienia; tę jakość uprzystępnił po raz pierwszy – z zapowiadanej na marzec nowej płyty – singlowy utwór „Goodbye My Joy”, kontynuuje ją także atmosfera kolejnego singla „The Doosan Way”. Te przeszło dziesięć minut muzyki to kilka urokliwych pasaży gitarowych, subtelny kontrapunkt forte – piano, oraz orientalizujące tło całości. Wspomniane trzy elementy doskonale współbrzmią, czyniąc z „The Doosan Way” swoisty seans muzycznego uspokojenia – pierwiastek sérénité jest bowiem, obok progresywnej zmienności, podstawowym wyróżnikiem obecnej estetyki Lebowskiego.

Lebowski - zapowiedź okładki nowego albumu (2014)

Wraz z premierą drugiego singla, światło dzienne ujrzała również okładka przyszłego albumu. Za jej nastrojowy, czarno-biały wyraz odpowiedzialny jest współpracujący z grupą artysta – fotograf Wiktor Franko.

Utwór „The Doosan Way” pojawi się w najbliższej audycji Tryton na antenie RadioJAZZ.fm – w środę 22 stycznia.

Szymon Gołąb

Lebowski – Facebook

Lebowski – oficjalna strona

TANIEC ZŁUDZEŃ / Y: The Dance Of The Illusion

Y (aka Ypsilon): The Dance Of The Illusion (EP; Burka for everybody; Hiszpania; 23 stycznia 2014)

Y: The Dance Of The Illusion (2014)

Cztery utwory składające się na najnowszą epkę hiszpańskiego duetu Y trafiają w sedno chłodnofalowego brzmienia. Co więcej – jest to wydawnictwo tyleż dla estetyki cold wave klasyczne, co nowatorskie.

Obok stałych składników wyznaczających rozpoznawalną już jakość tworzonej przez tę grupę muzyki, „The Dance Of The Illusion” przynosi pewną interesującą dla gatunku przemianę. Album ma wyraźną konstrukcję szkatułkową, podkreśloną przez czas trwania utworów. Sąsiadujące ze sobą we wnętrzu owej szkatułki (czy też chłodnej krypty) kompozycje Illusion oraz The End trwają przeszło siedem minut… Współczesna chłodna fala nie wypowiadała się dotąd w ten sposób – bądź czyniła to nader rzadko – sięgając po miary czasowe bliższe rockowej progresji, niż syntezatorowemu ascetyzmowi. Rzecz znamienna, że w przypadku „The Dance Of The Illusion” miary te nie przeszkadzają wrażeniu kondensacji nastroju do tego, co dla gatunku najważniejsze: do emocjonalnej krańcowości, czarnej ironii, oraz ekspresji zniechęcenia.

Ten ważny album utrzymuje w napięciu – chociażby dzięki pytaniom, które w sobie zawiera. Jak bowiem rozwinie się w niedługiej przyszłości chłodna fala – najważniejszy dziś muzyczny nośnik treści istotnych dla czasów i miejsc, w których żyjemy?

Szymon Gołąb

Płyta w wersji elektronicznej dostępna jest za darmo na stronie Bandcamp zespołu.

Y – koncerty w Polsce / Facebook

PRZED PREMIERĄ / Hydras Dream: The Little Match Girl

Hydras Dream: The Little Match Girl (LP; Denovali Records; Szwecja; marzec 2014)

Hydras Dream - The Little Match Girl (2014) Anna von Hausswolff / wokal; Matti Bye / instrumenty akustyczne i elektroniczne

Hypothermia oraz The Joys of a New Year to dwa utwory, które zwiastują niezwykły album. Istnieje muzyka brzmiąca na krawędzi niewypowiedzianego – i taka właśnie jest twórczość Anny von Hausswolff. Przez nieomal ekstatyczną, wzniosłą melancholię, którą zawarła na ostatniej płycie „Ceremony” przebija pewien ton, jakiego w żaden sposób nie można ująć słowami. Napięcie pomiędzy światłem i ciemnością jest chyba najtrafniejszą figurą jego opisu – istniejącą wszak poza słowem.

Podobny wymiar powołuje projekt Hydras Dream – przenosząc go zarazem o krok dalej. Andersenowska baśń stała się tu swoistym zwornikiem sklepienia tej opowieści – katedry mówiącej o tym, co czysto ludzkie, drżące z zimna i zagubione w nieprzyjaznej ciemności, ale jednak potężne i wymowne. „The Little Match Girl” to kolejna płyta Anny wygrywająca przed nami życie i śmierć w najwspanialszych, bo trwałych i symbolicznych postaciach.

Hydras Dream jest efektem współpracy dwóch niebanalnych osobowości artystycznych; za instrumentalny kształt tej płyty odpowiedzialny jest bowiem Matti Bye, szwedzki kompozytor teatralny i filmowy. Dysponuje on ową venustas – stosownością muzycznej frazy wobec najsubtelniejszych nawet poruszeń serca.

Aeria seansu w niemym, ale jakże wymownym, kinie rzeczywiście może być jednym z odczuć towarzyszących obcowaniu z tą niewyobrażalnie wprost piękną muzyką.

Szymon Gołąb

Hydras Dream - The Little Match Girl (2014)

Hydras Dream – Facebook

PRZED KONCERTEM / Ian Said Dance!

Voyvoda, Wieże Fabryk, Hyoscyamus Niger (koncerty i live dj set; Ciemna Strona Miasta; Wrocław; 15 lutego 2014)

Ian Said Dance - plakat

„No language, just sound, that’s all we need know, to synchronise love to the beat of the show. And we could dance” – tańczmy zatem! Chłodna fala wyzwala jednak inny taniec, odległy od jego powszechnej bezrefleksyjnej formy. Jest to raczej cykl gestyczny, ekspresja dystansu i wyzwolenia emocji, a także swoistego tragizmu wyrażanego niegdyś w tanecznych gestach Iana Curtisa. Współczesność nurtów cold / minimal wave / post punk także wypowiada się przez taniec – a nawet potrzebuje go bardziej, niż kiedykolwiek. Tragizm i wyzwolenie zimnego tanecznictwa są lekarstwem – w chorobliwym tu i teraz jest bowiem tak, a nie inaczej.

Znaczenia te odnajduję w formule Ian Said Dance! Ta jednodniowa impreza odbędzie się 15 lutego we wrocławskim klubie Ciemna Strona Miasta, jej organizatorem jest Bat-Cave.pl, wystąpią zaś: bułgarska formacja Voyvoda, oraz dwie polskie grupy – Wieże Fabryk i Hyoscyamus Niger.

Czas więc zatańczyć.

Szymon Gołąb

Ian Said Dance! – Facebook

Stwórz witrynę internetową lub bloga na WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑