RYTUAŁ / Froe Char: Fossils

Froe Char: Fossils (LP; Spielzeug Muzak / Modern Tapes Records; Francja; grudzień 2013)

Froe Char - Fossils (2013)

Christina aka Froe Char / wokal, instrumenty elektroniczne, teksty

„Fossils” to trzecia solowa płyta wokalistki francusko – włoskiego duetu Illustration Sonore. Froe Char, względem swoich dokonań w zespole, proponuje tu całkowicie odmienną estetykę minimalistycznego chłodu, o zdecydowanie ciemniejszym, głębszym wyrazie.

Nastrojowość „Fossil” budują: swoista powaga, skupienie i niemal całkowita nieobecność – z wyjątkiem wygłosowych utworów Self-Exoticism oraz As All Forgotten Words – elementów „tanecznych” – dominującego tonu w muzyce Illustration Sonore. „Taneczność” tę oczywiście należy zamknąć w cudzysłów – ależ bym tańczył, mając łzy w oczach i żal w sercu… Tym, czym zachwyca nowy album Froe Char jest, przede wszystkim, osobliwa harmonia smutku. Ujęta została ona w ramy muzyki, która gęstą materię wibrujących, ciemnych ścian dźwięku przebija pierwotnym pulsem cold wave. To trudna sztuka – zbudować instrumentalny sens albumu, w oparciu o podobnie dziwną, ekspresjonistyczną równowagę. Ważne jest przy tym, aby utrzymać wyobraźnię odbiorcy na poziomie właściwym do przyjęcia tak osobliwej formy – nie nużyć, ale i nie eksponować zbytnio różnic tempa, mogących zniweczyć powagę nastroju. „Fossils” zawiera więc w swym kształcie tę przedziwną umiejętność – sztukę równowagi – wysłuchanie zaś całości albumu zwraca myśli w stronę rzeczywistości niematerialnej – duchowej, bądź nawet demonicznej. Czarny smutek seansu Froe Char nie jest jednak płaskim efektem, lecz głębokim przeżyciem zamkniętym w niemal rytualnej mocy oddziaływania.

Chyba tylko znaczące milczenie jest punktem, do którego zmierza ta muzyka.

Szymon Gołąb

OCZYSZCZENIE / Trupa Trupa: I hate

Trupa Trupa: I hate (++; LP; Polska; kwiecień 2013)

++

Któż z nas nie zna uczucia wszechogarniającej wściekłości? Nawet najspokojniejszemu człowiekowi zdarzają się momenty, w których ma ochotę na rzeczy, jakie przypisuje się psychopatom… Każdy wszak w jakiś sposób… Na miejscu jest tu cytat pochodzący z jednego z moich ukochanych filmów: „gdyby wszystkie myśli, które przychodzą nam do głowy zostały spisane, najłagodniejszy sędzia po przeczytaniu ich zamknąłby nas we więzieniu, albo w domu wariatów”. („Lokis. Rękopis Profesora Wittenbacha”; reż. Janusz Majewski; 1970).

Dlatego, kiedy jestem wściekła na życie, na kogokolwiek, na cokolwiek – a Grzegorz Kwiatkowski, wokalista trójmiejskiej grupy Trupa Trupa, zaczyna od pierwszej sekundy utworu I Hate z wściekłością wykrzykiwać słowa: „and everybody, and everybody, and everywhere, I hate!” czuję euforię i ulgę zarazem.

Trupa Trupa

Gdy dalej życzy źle… Stany te potęgują się jeszcze bardziej. Spokojny, zapadający w pamięć motyw organów schizofrenicznie współgra z wściekłością głosu wokalisty Trupy, a ja czuję się coraz lepiej! Od 1′ 21” trwania utworu wokal milknie i rozpoczyna się podróż poprzez tętniące dźwięki perkusji, wzbierające na sile brzmienie gitary, oraz zwiastującą nadejście niewiadomego trąbkę (gościnnie Tomasz Ziętek). Wszystko kończy się nagle, a mi… Jest lżej, czuję się oczyszczona psychicznie. Paradoksalnie I hate to znakomite „lekarstwo” na uspokojenie. Cała zła energia po wysłuchaniu tego numeru znika, a kiedy pojawia się ponownie – po raz kolejny sięgam po ten cudowny lek.

I jeszcze jedno… SŁUCHAĆ GŁOŚNO!

Karolina Lampe / Sister Karo Wildflower

PRZED PREMIERĄ / Alles

Alles: Alles (LP; Polska; Mecanica Records; luty 2014)

Jedna z pierwszych polskich premier tego roku zapowiada się nader interesująco. Alles to nowy rodzimy duet, którego muzyka będzie połączeniem brzmień: coldwave, minimal i electro-punk. Projekt powołali pochodzący z Łodzi muzycy – Marcin Regucki (związany z formacją Bruno Schulz), oraz Paweł Strzelec (Już Nie Żyjesz). Ukazanie się albumu, w postaci kasety i w wersji digital download, zapowiedziane jest na luty w wytwórni Mecanica Records.

Zwraca uwagę przekaz, który towarzyszy zwiastunowi debiutu Allles:

„Żyjemy w królestwie szumu, w natłoku informacji, dezinformacji, dezorientacji. W biegu łapiemy urwane słowa, niedokończone myśli, powtarzane idee. Konsumujemy związki, kanapki, sztukę. Chcemy wolności, a nie umiemy być wolni. Zamykamy się w świecie definicji, schematów, kalkulacji i manipulacji. Postmodernizm, postpunk, postkomunizm, wielki POST.
Przesilenie przesilenia. Zmęczenie zmęczeniem.
Czy wszystko już było?
…Alles”.

To ważne, aby muzykę umieć zapowiedzieć. Szczególnie, jeśli zapowiedź ta dotyczy chłodnej fali – gatunku ufundowanego przez wspomniany w cytacie „post”, który określa tak metafizyczny kształt współczesności, jak i jego konsekwencję – post, w znaczeniu vita minima, życia nachylającego się do wegetacji i śmierci. Powrót coldwave, jako ważnego dziś nurtu jest odpowiedzią sztuki na tę właśnie formę postu.

Polska premiera dwóch kompozycji z debiutanckiej płyty Alles – w audycji Transmission / Transmisja, w środę 8 stycznia, w RadioJAZZ.fm.

Alles – Facebook

ENIGMATYCZNY STAN / Programm: Everything at Once

Programm: Everything at Once (EP; Megafone Records; Kanada; wrzesień 2013)

Programm: Everything at Once (2013)

Kiedy gubi się drogę w labiryncie walki z życiem… Wszystko co dookoła dociera w nikłym stopniu… Często nawet samej ukochanej muzyce ciężko się przebić przez pnącza myśli, niepokoju, zagubienia. Jednak czasem jej się udaje.

Kolejny prezentujący ciekawą twórczość zespół z Kanady. Programm to pięcioosobowy skład, który swoją muzyczną podróż rozpoczął w tym roku i początkowo występował pod nazwą Volcano Playground. We wrześniu ukazała się ich debiutancka epka „Everything at Once”, która zawiera trzy kompozycje.

Otwierający epkę utwór tytułowy od pierwszych dźwięków uderza mocnym, pulsującym rytmem. Elektroniczne dźwięki przeplatają się z gitarowymi „jazdami”; jest „hicior”. Dalej nie jest gorzej. „We Barely Escaped” to ponad siedem minut „narkotycznego stanu”: pustynna wizja, momentami cień niepokoju, któremu towarzyszy męski głos – momentami subtelne ukojenie przez głos żeński. Ostatni utwór niesie ze sobą emocje najwyższej rangi. Początkowo spokojny zapętlony motyw, który nadaje rytm do tego, aby z każdą sekundą kompozycja nabierała bogatszego w dźwięki brzmienia i eksplodowała mocnym uderzeniem gitary. Dryfowanie między zmianami tempa kompozycji… Wokal pełni tym razem nieco inną funkcję – prowadzi nas przez ten enigmatyczny stan, jaki towarzyszy słuchaniu „Chemical Fires” (jedna z najbardziej bogatych emocjonalnie piosenek, jakie dane mi było usłyszeć w tym roku).

Całość debiutanckiej epki składu z Toronto trwa niespełna osiemnaście minut, jednak niesie ze sobą wszystko to, czego wymagający słuchacz oczekuje. Nie ma nudy, jest poczucie „nasycenia” się dobrą muzyką. Zespół jest dopiero na początku swojej muzycznej drogi, zapowiada się obiecująco.

Programm – ich trzeba „pilnować”.

Karolina Lampe / Sister Karo Wildflower

Programm – Bandcamp

Programm – Facebook

ZIMNA FALA / Kinder aus Asbest: Young & Cold Tracks

Kinder aus Asbest: Young & Cold Tracks (Digital Album; Szwecja; wrzesień 2013)

Erik Söderberg / wokal, synth

Kinder aus Asbest - Young & Cold Tracks (2013)

Dwanaście utworów dla ortodoksyjnych zwolenników minimalizmu i chłodu.

„Young & Cold Tracks” to jedna z najlepszych pozycji w bogatej dyskografii Kinder aus Asbest – prowadzonego przez Erika Söderberga, jednoosobowego projektu ze Szwecji. Płyta została złożona jako swoisty hołd dla atmosfery odbywającego się latem w Niemczech Young & Cold Festival; wydarzenia, które w nadchodzącym roku będzie miało swoją drugą edycję. Coś wyróżnia tę płytę… To album elektryzujący i pełen natchnionego dystansu w ekspresji zawartych w jego wntęrzu treści. „Stoję na brzegu, patrzę na horyzont. Ciemna woda, chłodna fala. Emocje popychają mnie tam. Chcę się obmyć. Czas, aby się obmyć”… Oto utwór „Washed Away” – ciemny rytm przebity głosem… Nieomal Iana Curtisa. Tak, muzyka Joy Division to bezpośredni kontekst dla tego albumu, który – jak żaden inny w ostatnim czasie – pokazuje, że kontekst ten jest trwały i aktualny. „Dusza. Gdzie jest dusza? Co stało się z duszą”? Te znowuż słowa z notorycznie i dosadnie powracającego refrenu kompozycji „Soul” – oprawione w skrajny już niemal ascetyzm rytmu – brzmią niczym palące frazy „Heart & Soul”…

Erik Söderberg - fot. Chris Cazzenberger
Erik Söderberg – fot. Chris Cazzenberger

Wtórność? Nie – zdecydowanie nie. Tworzenie takiej muzyki jest znakiem czasów, potrzebą i ważną dziś manifestacją twórczego indywidualizmu – a, że jest on zimny i pełen specyficznie odświeżającego pesymizmu… „Zimna woda, chłodna fala. Chcę się obmyć”.

Szymon Gołąb

Album dostępny jedynie w wersji elektronicznej: Kinder Aus Asbest – Bandcamp

Stwórz witrynę internetową lub bloga na WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑