OD POCZĄTKU / Szumkot: Modlitwa

Szumkot: Modlitwa (EP; Polska; wiosna 2017)

Szumkot - Modlitwa (EP; 2017)

Wciąż czuję niedosyt brzmień z pogranicza gitarowego post punka i zimnej fali w nowej polskiej muzyce chłodu. Past, Schröttersburg, KandaharUkryte Zalety Systemu, The Poisoned Hearts… To wciąż zbyt mało – biorąc pod uwagę, że zimna fala (obecnie przeżywająca światowy renesans) w znacznej mierze powstała właśnie na polskich scenach lat osiemdziesiątych (i ta jej specyfika jest dziś źródłem inspiracji dla muzyków cold wave z najróżniejszych rejonów świata, jak słusznie zauważył kiedyś wokalista rosyjskiego Sierpnia). W samym środku tego niedosytu pojawiła się nagle „Modlitwa” – utwór z zapowiadanej na wiosnę tego roku debiutanckiej epki grupy Szumkot.

Co prawda jest to debiut (który ukazać ma się – w pełni zasłużenie – także w wersji winylowej), jednak muzycy iławskiego Szumkota mają już za sobą długą drogę występów na żywo, o czym świadczy nawet pobieżne przejrzenie facebookowej strony zespołu. „Czekam” – jeden z dwóch, obok „Modlitwy” utworów zapowiadających płytę to ponoć aranżacja muzyczna sprzed dwudziestu ponad lat uzupełniona o powstały niedawno tekst. Urzeka mnie to połączenie – i podkreśla aktualność gatunku. Oto „Czekam”, posłuchajcie:

Jest dobrze, prawda? W odbiorze czystego przesłania „Czekam” nie przeszkadza nawet (a raczej wzbudza miłą nostalgię, podobną dawno zapomnianemu już uczuciu) głos wokalisty, przywodzący na myśl nagrania grupy Illusion sprzed lat. Jest bardzo dobrze, zaś kobiecy głos kontrastujący z siłą wyrazu muzyki Szumkota to majstersztyk wyjęty niemal z najlepszej tradycji polskiej zimnej fali. Chce się czekać na całą płytę i moment jej radiowej prezentacji – wciąż zdarzają się takie albumy i lubię tę ekscytację, kiedy słucha się ich w całości wspólnie ze słuchaczami. Nie mylę się chyba, na płycie Modlitwa są: skupienie, namysł i wzniosłość.

Szumkot
Szumkot (źródło: Facebook)

Ta epka to „materiał” debiutancki (a nawet pionierski) – także w nieco innym ujęciu. Szumkot powstał w Iławie, buduje więc dojrzałą stylistykę post punk / zimna fala w tych rejonach Polski, z których muzyka rockowa jest natrętnie wypierana przez „przedsiębiorstwa rozrywkowe”, jakie – ze sporym udziałem państwowego wsparcia – wpajają młodym odbiorcom tylko jeden gatunek, „kurewski pop” rodem z dawnej, bazarowej Rosji. Ta „diskopoloizacja” jednak nie powiedzie się. Słuchajmy zespołów, które dziś grają rocka niejako „od początku” – jak właśnie Szumkot.

Szymon Gołąb

Szumkot – Facebook / Bandcamp

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Blog na WordPress.com.

Up ↑

%d blogerów lubi to: