FRANCUSKIE WYBORY / Philippe Laurent: Phoenix

Philippe Laurent: Phoenix (EP; Peripheral Minimal; Francja; 5 maja 2017)

Philippe Laurent - Phoenix (EP; 2017)

Tytuł tej recenzji jest jak żywcem wyjęty z polskich portali informacyjnych (mania contradicens: co innego w tytule, co innego w treści) i – na przykładzie najnowszego wydawnictwa Philippe’a Laurenta – pokazuje, co wybierają w muzyce Francuzi. Niezmiennie jest to znakomity minimal synth, którego jednym z „ojców” jest autor epki Phoenix. Co znajdziemy w środku płyty?

Philippe Laurent
Philippe Laurent (źródło: Facebook)

Czytaj dalej „FRANCUSKIE WYBORY / Philippe Laurent: Phoenix”

Reklamy

SYNTETYCZNA ŻABA / Synthétique: A French Synthwave Compilation 1982 – 2016

Synthétique: A French Synthwave Compilation 1982 – 2016 (kompilacja; Peripheral Minimal; Wielka Brytania; 10 stycznia 2017)

Synthétique: A French Synthwave Compilation 1982-2016 (kompilacja; 2017)

Brytyjska wytwórnia wydała składankę z francuskim synthem… To złośliwość? Nie tym razem – starannie przygotowanej kompilacji Synthétique słucha się z wielką przyjemnością, co nie wyklucza też wyraźnej funkcji edukacyjnej spełnianej przez to wydawnictwo. Co znajdziemy na tym krążku?

Wybór utworów skoncentrował się, co podpowiada już tytuł płyty, na różnorodnych odcieniach synthwave – a więc gatunku rdzennie związanego właśnie z Francją. Wyróżniają go: minimalizm, melodyjność i rytmiczność – osiągnięte (w większości) za pomocą analogowych syntezatorów i nieco eterycznej (vide Peine Perdue chociażby) warstwy wokalnej. To wszystko, a ile frajdy! Czytaj dalej „SYNTETYCZNA ŻABA / Synthétique: A French Synthwave Compilation 1982 – 2016”

SYNTETYCZNY SEN / Doric: Sleep Of Reason

Doric: Sleep Of Reason (EP; Peripheral Minimal; Grecja; 4 lipca 2016)

Doric - Sleep Of Reason (EP; 2016)

W ostatnim czasie ukazało się tak wiele dobrych płyt nowych wykonawców z kręgu cold / minimal wave (All Your Sisters: Uncomfortable Skin, Poison Point: Motorpsychold, Boy Harsher: Yr Body Is Nothing, Sexy Suicide: Intruder, Voque Noir: Voque Noir [british synthpop], Snow Ghosts: Vetiver, Chapelle ardente: And Sense It’s Strengt…), że… Czas posłuchać, jak w wśród tej profuzji znakomitej muzyki radzą sobie wykonawcy tworzący klasykę gatunku. Oto najnowszy krążek 10″ Doric i jego introdukcja – „Over My Dreams”:

Czytaj więcej…

OGIEŃ I WODA / Paradox Obscur: Anacrusis

Paradox Obscur: Anacrusis (LP; Peripheral Minimal; Grecja; 24 października 2015)

Paradox Obscur - Anacrusis (lp; 2015)

Najnowszy, drugi w dyskografii duetu Paradox Obscur longplay zasłużenie – zaledwie w kilka tygodni po premierze – stał się jedną z najpopularniejszych (i najlepiej sprzedających się) płyt z gatunku cold / minimal wave w serwisie Bandcamp.

We wnętrzu Anacrusis jest wszystko, co może się spodobać zwolennikom nowoczesnej chłodnej elektroniki – odkrywczej i świadomie czerpiącej z dokonań prekursorów gatunku tworzących na początku lat osiemdziesiątych: doskonały analogowy synth, taneczny rytm, poetycka głębia tekstów, oraz fenomenalny kobiecy wokal.

Przypomnijmy, Paradox Obscur to grecki duet: człowiek-orkiestra (Toxic Razor) i kobieta-wąż (Anna Michalidou aka Kriistal Ann), który swoją pierwszą znaczącą płytę wydał w zeszłym roku, podbijając od razu serca fanów ciemniejszej strony muzyki syntezatorowej. Względem długogrającego debiutu, album Anacrusis jest tyleż kontynuacją nastroju, co jego wzmocnieniem i swoistym „okrzepnięciem” – to płyta bardzo „równa”, pozbawiona zbędnych eksperymentów i wypełniaczy.

Anacrusis brzmi surowo i chłodno. Słyszalny tu wyraźnie kunszt greckiej formacji polega na umiejętności uczynienia tego rodzaju etetyki również taneczną i łatwą w odbiorze, co bynajmniej nie oznacza jednak jej spłycenia. Nowy album Paradox Obscur jest swoistą podróżą w (powracającą we współczesnej muzyce) stronę wzniosłości i poetyckiego natchnienia; jest też umiejętnym wykorzystaniem zasady ekspresyjnego kontrastu.

Paradox Obscur - Anna Michalidou i Toxic Razor (źródło: Facebook)
Paradox Obscur – Anna Michalidou i Toxic Razor (źródło: Facebook)

Ogień i woda. Kontrast to podstawowy żywioł tej pięknej płyty. Tworzy go mocny w wyrazie, „atawistyczny” synth Toxic Razora i wspaniały, wielowymiarowy (dosłownie!) głos Kriistal Ann. To jeden z najlepszych wokali na współczesnej scenie cold wave, który we wnętrzu Anacrusis olśniewa wprost swoimi przymiotami: tajemniczością, nonszalancją, egzotyzmem (uwielbiam grecki akcent Kryształowej Anny), oraz upodobaniem do wzniosłej deklamowanej frazy… Jestem zachwycony – kolejny już raz.

Które utwory faworyzuję? Wszystkie.

Szymon Gołąb

Album w wersji fizycznej (płyta winylowa) do nabycia w sklepie internetowym wytwórni Peripheral Minimal, oraz na stronie tego wydawcy w serwisie Bandcamp.

Pradox Obscur – SoundCloud

Paradox Obscur – Facebook

Google Translate

ZIMNA WOJNA / Mad Masks: Mad Masks

Mad Masks: Mad Masks (LP; Peripheral Minimal; Francja; 11 października 2015)

Mad Masks - Mad Masks (lp; 2015)

To nie jest płyta wybitna (a może jest?), co jednak sprawia, że do niej powracam? Debiutancki longplay francuskiego duetu (Zio Voodoo i Dominique Stela) wypełniony jest muzyką trudną, nieprzystępną, miejscami niemal odstręczającą obsesyjną wprost monotonią, ale… Czy obsesje mają istnieć na pokaz, czy „mają się sprzedawać”? Czy też raczej należą do sfery półcienia – bądź całkowitej ciemności – skrzętnie skrywanej przed wzrokiem innych? Wskazałbym, podobnie chyba jak muzycy Mad Masks, na ten drugi „modus’ ich istnienia. Niestety. Pseudoartystyczna codzienność wybiera pierwszy. Dlatego w muzyce (piszę to po polsku, więc wiecie o co chodzi…) tak wiele dziś nieautentyczności, manieryzmu, czy też wręcz płytkiego „dolaryzmu” – biegunów przeciwstawnych trudnym wizjom Mad Masks.

Ten w całości instrumentalny album zawiera jedenaście kompozycji, których już sama tytulatura wprowadza słuchacza w obszar, z jakim będzie mieć do czynienia przez ponad czterdzieści jeden minut trwania płyty: „Permafrost” (‚wiekuisty chłód’), „Pisithanate” (z greckiego: ‚nawołujący do śmierci’), „Tragodia”, „Autophagie” (a więc ‚zjadanie siebie’)… Trudno o lepszy zestaw przyjemności opisujących aktualne miejsce człowieka w dookolnej rzeczywistości – bądź odnoszących się do przeczuwania kształtów tego miejsca w niedalekiej przyszłości… To najbardziej dosadna i ciemna płyta ze wszystkich, jakie powstały w ostatnim – sprzyjającym niełatwej sztuce – czasie.

Tę obsesyjność tematyki, zawarta na krążku Mad Masks muzyka odmienia (monotonnie, ale znakomicie) przez przypadki zimnej fali spod znaku skrzyżowania tradycyjnego w wyrazie post punka z tym, co znamy chociażby z najlepszych dokonań projektu In Death It Ends (który w ostatnim czasie nieco przycichł), a mianowicie „occult wave”. Co wyróżnia ten gatunek? Dwa elementy – transowy rytm perkusji i charakterystyczny „przeplot” w brzmieniu gitary, wyzwalający wrażenie, że muzyk nie tyle używa w swoim instrumencie tradycyjnych strun, co raczej pajęczych sieci… Ta właśnie technika do perfekcji została opanowana na płycie Francuzów i jest jednym z jej składników wywoławczych (celuje w tym doskonały utwór „Pisithanate”).

Trans wpisany w wydawnictwo Mad Masks ma jeszcze jedno źródło – jest nim lęk… A może lepiej strach. Bardzo konkretny. We wszystkich utworach perkusja brzmi tu podobnie do wojskowych werbli. Strachy nowoczesności ten właśnie album wypowiada więc w pełni. To muzyka zimnej wojny sensu stricto. Dlatego może tak często do niej wracam – żeby ktoś (bardziej ode mnie przenikliwy) wreszcie nazwał to, co natrętnie otacza nas na co dzień.

Czy są podobne płyty? Chyba nie ma. Z wyjątkiem jednej, równie strasznej i wypełnionej podobną (a może odmienną?) obsesyjnością. To Espectrostatic (2013) amerykańskiej formacji Espectrostatic. Chciałbym wysłuchać obu tych albumów w całości, kiedy już nie będzie czasu – i jestem głęboko przekonany o tym, że do tego dojdzie. Ta wspaniała muzyka przeżyje. A my?

Szymon Gołąb

Album w wersji fizycznej (płyta CD w limitowanym nakładzie dwustu egzemplarzy) będzie dostępny w sklepie internetowym wydawcy, wytwórni Peripheral Minimal. Wersja cyfrowa jest dostępna na stronie Peripheral Minimal w serwisie Bandcamp.

Mad Masks – Facebook

Mad Masks – YouTube

Google Translate

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: