SYNTH LIBRE! / Vólkova: Silent Howl

Vólkova: Silent Howl (EP; Tacuara Records / Kompuphonik Music Germany; Argentyna; 15 marca 2014).

Paula Lazzarino / wokal, teksty; Cesar Canali / wokal; instrumenty eletroniczne; produkcja

Vólkova - Silent Howl (2014)

Argentyna (odwrotnie niż Hiszpania) nie jest miejscem, które kojarzymy z bogatą i różnorodną sceną cold / minimal wave. Muzyczna rzeczywistość jest jednak zupełnie inna – Ameryka Południowa pulsuje ciemną, nowatorską muzyką o popularności wykraczającej poza granice kontynentu. Co ciekawe – Polska w świadomości tamtejszych artystów, jest swego rodzaju kolebką chłodnej fali, krajem idealnie zimnym, w którym wiele istotnych dla gatunku zjawisk miało swój początek… W Argentynie znana jest formacja o swojskiej nazwie Varsovia, jednak pierwszoplanowy (i zarazem eksportowy) przedstawiciel tamtejszej chłodnej sceny to, pochodzący z Buenos Aires, duet Vólkowa.

Vólkova to dwoje muzyków, Paula Lazzarino i Cesar Canali, oraz dwie płyty w dyskografii – Confusion is a Good Weapon (2013, album poprzedzony singlem In the Shadow of the Silent Majorities) i epka (bądź dwustronicowy, czteroutworowy singiel) Silent Howl (15 marca 2014). Ostatnie wydawnictwo dostępne jest jako kunsztownie wydana płyta winylowa, zawierająca – obok wspomnianych czterech nowych kompozycji – kod dostępu do elektronicznej wersji remixów i nagrań koncertowych. Minimalistyczna kunsztowność… Warto dodać, iż autorem okładki albumu jest portugalski fotografik Rui Luz, którego prace stanowią częstą oprawę wizualną profilu audycji Transmission / Transmisja na Facebooku. Przedsmak zaś tego, co czeka nas na płycie, udostępniono przed premierą w sieci.

Vólkova
Vólkova

W kontacie z muzyką argentyńskiego duetu, wytrawne chłodne ucho nie dozna rozczarowania. Silny, wyrazisty beat, oszczędność instrumentalna, mocne (ale we właściwej mierze melancholijne) wokale, aeria ciemnego buntu i pasji. Nadto zaś „to coś”, co sprawia, że Vólkova jest propozycją odmienną i nieporównywalną. Egzotyka? W pewnym sensie tak; rzadko bowiem zdarzają się w muzyce europejskiej rejestry, po które sięga chociażby kompozycja Birds of Prey – zimnofalowy cover znanego utworu pioniera muzyki industrialnej, Monte Cazazzy. „Dark blues”? „Industrial country”? Nie znajduję znanego mi odniesienia dla tej muzyki, może oprócz doskonałych elektronicznych poszukiwań bluesmana Baina Wolfkinda.

Podobnie, jak pierwszy longplay duetu, również Silent Howl przynosi muzykę wyrazistych kontrastów rytmu, introwersji i zrezygnowanego buntu. Nade wszystko zaś, urzeka na tej płycie powiew świeżości, owo wspomniane wcześniej „coś” – domieszka egzotyzmu.

Bunt chłodnej fali jest już światowym faktem. Vólkova planuje jesienią europejską trasę koncertową. Może warto, aby ta muzyka przypomniała także polskiemu słuchaczowi czym jest wyrazisty sprzeciw sztuki wobec zas (t/r) anej „rzeczywistości”?

Szymon Gołąb

Vólkova – Facebook

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Blog na WordPress.com.

Up ↑

%d blogerów lubi to: