PO KONCERTACH / Ritual Howls, Huta Plastiku w Chmurach

„Unknown Pleasures”: Ritual Howls, Huta Plastiku (Chmury; Warszawa; 08.06.2017)

Ritual Howls (koncert w Chmurach; 08.06.2017 / fot. Szymon Gołąb)
Ritual Howls (koncert w Chmurach; 08.06.2017 / fot. Szymon Gołąb)

Ostatnia przed wakacjami koncertowa noc z zimną falą w Chmurach to był strzał w dziesiątkę! Dopisała forma zespołów i publiczność. Po to istnieje muzyka na żywo, aby dawać tego rodzaju energię, jaka wypełniła te kilka godzin na warszawskim podwórku 11 listopada 22. Muzykoterapia. Po „Unknown Pleasures” czuję się lepiej. Czyja to zasługa?

Ritual Howls (koncert w Chmurach; 08.06.2017 / fot. Szymon Gołąb)
Ritual Howls (koncert w Chmurach; 08.06.2017 / fot. Szymon Gołąb)

Ritual Howls post punkowe trio z Detroit przyjechało do Warszawy wprost z festiwalu Wave Gotik Treffen, gdzie – podobnie jak w Chmurach – zauroczyło wprost publiczność. W wypełnionej po brzegi sali klubu trójka muzyków dała energetyczny występ w charakterystycznej dla zespołu konwencji – drapieżnej miksturze mrocznego wokalu, powtarzalnych i potężnych gitarowych riffów oraz syntezatorowej rytmiczności.

Ritual Howls (grający w stylistyce nieco zbliżonej do Pop. 1280) to nowoczesna esencja cold wave na najwyższym poziomie! Reakcją publiczności na show Amerykanów była swoista „hipnoza” i taniec. O to chodzi w dobrym koncercie (a ten był najlepszy spośród wszystkich, jakie przeżyłem w Chmurach). Zespół kilkakrotnie bisował. Po każdym utworze długo trwały oklaski – oto siła muzyki. Nadmiar słów jest zbędny – dziękuję Organizatorom za ten wspaniały koncert!

Huta Plastiku (koncert w Chmurach; 08.06.2017 / fot. Szymon Gołąb)
Huta Plastiku (koncert w Chmurach; 08.06.2017 / fot. Szymon Gołąb)

Huta Plastiku – pierwszą płytę tego zespołu z Warszawy odłożyłem kiedyś na półkę, stwierdzając – po kilkakrotnym wysłuchaniu – że muzyka proponowana przez Hutę Plastiku jest nieco zbyt trudna i składa się ze zbyt wielu znaków zapytania. Cold wave? Post punk? Goth gaze? Za łatwo można przywyknąć do etykietowania, zaś brzmienia proponowane przez warszawskie trio wybitnie nie są podatne na myślowe skróty i „szufladki”. Jak gra Huta Plastiku?

Huta Plastiku (koncert w Chmurach; 08.06.2017 / fot. Szymon Gołąb)
Huta Plastiku (koncert w Chmurach; 08.06.2017 / fot. Szymon Gołąb)

Bardzo „rdzennie” i tradycyjnie w nurcie zimnej fali (mimo zarzekania się wokalisty, że wcale tak nie jest…). „Żywa” perkusja, wyraziste partie gitar i ekspresyjnie zaśpiewane teksty (świetne i napisane wyłącznie po polsku) czynią ten zespól jedną z bardziej interesujących propozycji nowego „uderzenia” chłodu na rodzimej scenie.

„Unknown Pleasures”! Nomen omen. Jestem nasycony muzycznymi przyjemnościami z krainy nieznanej zjadaczom codziennego dupapolo. Teraz dopiero można myśleć o sezonie ogórkowym – czekając na koncertową petardę, którą szykują Chmury na początek jesieni.

Tekst, zdjęcia i nagrania wideo: Szymon Gołąb

Unknown Pleasures – wydarzenie / Facebook

Chmury – Facebook

Reklamy

One thought on “PO KONCERTACH / Ritual Howls, Huta Plastiku w Chmurach

Add yours

  1. Nie mogłem być, wiedziałem już o tym kilka dni wcześniej. A wyczuwałem, że Ritual Howls dostarczy niezapomnianych chwil odbiorcom i fanom podobnej muzyki. Nie pozostaje nic innego, jak tylko zadowolić się entuzjastyczną relacją powyżej.

    Ten amerykański zespół gra bardzo oryginalnie i przyciąga jak magnes. Gratuluję zobaczenia występu na żywo.

    Pozdrawiam

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Blog na WordPress.com.

Up ↑

%d blogerów lubi to: