ODCIENIE CHŁODU / None: Poison

None: Poison (LP; Black Verb Records / Unknown Pleasures Records; Niemcy; 1 grudnia 2017)

Czarno-biały świat pociąga bardziej niż telewizyjne neony. Jak przełożyć kontrast i wynikające z niego napięcie na dźwięki? Potrafi to młoda artystka z Berlina, Anna Nin, twórczyni projektu None. Przed nami jego najnowszy długogrający krążek, Poison. 

Can not not pick the moon filter. Color sucks. 🌚

A post shared by NONE (@none.anna) on

Niewiele czasu minęło od premiery debiutanckiego longplay’a None, Odium (luty 2017) – i w tym krótkim okresie dyskografia projektu powiększyła się o trzy płyty długogrające (włącznie z najnowszym albumem) i siedem wydawnictw formatu EP. To sporo, czy więc łatwość w nagrywaniu nowej muzyki nie wpływa negatywnie na jej jakość? W żadnym wypadku!

None - Poison (CD)
None – Poison (płyta CD – Unknown Pleasures Records / źródło: Bandcamp)

Anna Nin tworzy muzyczny świat z prostych i ascetycznych składników: bas, syntezator, chłodny „otchłanny” wokal; za każdym razem dbając jednak o odrębność nastrojową płyt. Czerń i biel to bogactwo odcieni. Oto dwie próby tej różnorodności w obrębie najnowszego albumu – post-punkowy utwór „Black Veils” i „Vibe” – eteryczna transowość minimal wave:

Poison jest obszerną płytą. Dwanaście kompozycji to nagrania nowe, pięć zaczerpnięto zaś z wcześniejszych wydawnictw None. Mimo tego rodzaju połączenia album stanowi nastrojową całość i podkreśla jak doskonale Anna, bardzo młoda w końcu artystka, potrafi panować nad długimi formami muzycznego wyrazu.

None – Facebook / Bandcamp / SoundCloud

Album w wersji fizycznej (płyta CD) i cyfrowej do nabycia na stronie wytwórni Unknown Pleasures Records w serwisie Bandcamp. Kaseta magnetofonowa (i wersja cyfrowa) dostępne są na stronach None i Black Verb Records – również w serwisie Bandcamp.

Reklamy

One thought on “ODCIENIE CHŁODU / None: Poison

Add yours

  1. Muzykę niemieckiej autorki poznałem wcześniej dzięki właśnie wavepressblog. Jest ona mroczna, ciemna, ale ładna.

    Też lekko zdziwiło mnie tempo powstawania i wydawania nowych nagrań. Skoro to jednak nie rzutuje na jakość, to jestem oczywiście za… tym, żeby iść za passą.

    A na razie wysłuchałem dwóch utworów zamieszczonych przez Ciebie. Oba są dobre i ciekawe, z małym wskazaniem na Black Veils, który — chciałoby się powiedzieć — jest nawet za krótki, tzn. mogłoby trwać i trwać — taki jest świetny.

    Pozdrawiam.

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Blog na WordPress.com.

Up ↑

%d blogerów lubi to: