Giirls: Far Reality (LP / digital; Francja; 9 października 2020)
Far Reality, najnowszą płytę francuskiego projektu Giirls, zdobi okładka z podobizną trzech noży. Jest to znaczące, album ten wbija się bowiem we wrażliwość odbiorcy z siłą zimnego ostrza. Jedni z prekursorów transowej odmiany fuzji cold wave i post punka nagrali płytę z pewnością wartą wysłuchania – i to wielokrotnego.
Tak, jedni z prekursorów. Giirls tworzą (właściwie) muzycy znanej zwolennikom chłodnych brzmień grupy Future, występującej obecnie pod skróconą nazwą FTR – w 2013 roku (i jeszcze jako Future) nagrali oni epkę Abyss, którą obok podobieństwa okładki z wydanym w tymże roku albumem Immaterial Visions The KVB, wyróżnia specyficzna transowość – nowy wówczas sposób grania zimnej fali. Kilka lat wcześniej jego zapowiedź pojawiła się w nagraniach The Soft Moon. Far Reality nawiązuje więc do tego, co urzekło słuchaczy niemal na samym początku nowej odsłony „muzyki chłodu” – i czyni to doskonale. Zanim jednak sięgniemy do wnętrza tej płyty, spójrzmy wstecz. Siedem już lat minęlo od momentu, w którym zestawienie utworu „Colors” FTR z „Pray To The Light Machine” The KVB mogli usłyszeć polscy Słuchacze audycji Transmission / Transmisja. To długo. Czas więc na powrót do tej muzyki – jako wprowadzenia do nastroju najnowszego krążka Giirls.
Far Reality (nomen omen) jest zarazem blisko jak i daleko od tych brzmień z przeszłości. Dziesięć utworów, które znalazły się na płycie, oferuje styl zdecydowanie bardziej różnorodny, bogatszy w tematy i ich realizacje. Album cechuje też większa zdolność do skupiania odbiorcy – muzyka Giirls jest po prostu (i zgodnie z kształtem współczesności) o wiele bardziej refleksyjna. Bardziej – i to pod każdym względem. Znakomita „Euphoria”, introdukcja Far Reality, wprowadza nastrój, który dominuje na całej płycie.
Projekt Giirls powstał niejako po to, aby znalazło się miejsce dla tego rodzaju refleksyjności, stanowi on swoiste „wyizolowanie” części stylistyki FTR i uczynienie go suwerenną jakością. W świecie nowej „muzyki chłodu” to częsty zabieg, będący chociażby genezą brzmień Shad Shadows i Fatamorgana. Nie odbiera to jednak muzyce Giirls potencjału rytmicznego osiąganego przez perfekcyjne połączenie trzech składników: basu, synthu i wokalu – i to w sposób najbardziej surowy z możliwych. Bez taneczności ta muzyka także jest nie do pomyślenia. Oto dwa następujące po sobie utwory z Far Reality – „Paralyzed” oraz „Memories”:
Szczerze? Nie mogę przestać słuchać tej płyty. Cała jest „killerem”. Zimnym ostrzem.
Album w wersji fizycznej (transparentna płyta winylowa) i cyfrowej dostępny na stronie Giirls w serwisie Bandcamp.
Giirls – Facebook / Bandcamp / YouTube / Twitter


Dodaj komentarz